Bardzo rozczarowana, za te pieniądze oczekiwałam znacznie więcej. Jedzenie i zakwaterowanie to katastrofa, usługi hotelu na okropnym poziomie. Przedstawicielka biura podróży nie pomaga w rozwiązywaniu problemów, wie, że jedzenie jest niejadalne, zakwaterowanie okropne, ale wcale ją to nie obchodzi. Na lotnisku nawet nie zapytała, jak bardzo byliśmy zadowoleni. NIGDY WIĘCEJ tego hotelu i nigdy więcej wakacji z tym biurem podróży.
PlażaPlaża piaszczysto-kamienista, którą przydałoby się posprzątać. Wszędzie były niedopałki papierosów, puste kubki i słomki, po prostu bałagan, za który trzeba zapłacić 8€/dzień za 2 leżaki i parasol. Nie wspominając o tym, że przez dwa dni nikt nie posprzątał wyrzuconego na brzeg martwego delfina.
Morze było natomiast piękne i czyste, ale to nie zasługa hotelu.
Na plaży możliwość uprawiania sportów ekstremalnych (banan, koła, sofa, skutery, łódki, parasailing...)
WyżywienieW żadnym wypadku nie nazwałabym wyżywienia all inclusive, co najwyżej pełnym wyżywieniem z napojami. Jedzenie w głównej restauracji było zawsze takie samo, dużo dodatków, makaronów, ale mało mięsa i dużo półproduktów. Wiele potraw było niejadalnych, niedopieczonych, niedogotowanych, zawsze zimnych. Snack bar oferował tylko kanapki z śniadania, wyschnięte ciasto z poprzedniego dnia i od czasu do czasu jakieś owoce. Koty chętnie jedzą z Wami w hotelowej restauracji, chodzą po krzesłach i stołach, na których potem Wy jecie, i nikogo to nie interesuje.
ZakwaterowanieZakwaterowano nas w pokoju o maksymalnym standardzie dwugwiazdkowym na -1 piętrze. Mieliśmy przetarte materace, stare łóżka połączone w małżeńskie, więc się rozjeżdżają. O czystości można by napisać osobny rozdział, łazienka po poprzednich gościach nie była posprzątana, wanna obrzydliwa, brudna i z pleśnią, sprzątaczka nie miała do dyspozycji żadnych środków czystości, toaletę oczyściła nam tylko przez spłukanie. Ręczników po przyjeździe do pokoju nawet nie mieliśmy, więc musieliśmy się targować na recepcji o dwa ręczniki, które po dwóch dniach zabrała nam sprzątaczka na wymianę, ale czystych nie dała, więc znów bez ręczników i tak trzy razy podczas pobytu. Pokój z wspólnymi, nieoddzielonymi balkonami, muzyka gra od 9:00 do 23:00, a niektórym gościom to za mało i muszą robić pijacki hałas pod oknami do 3:00. Zwierzęta są w hotelu rzeczą powszechną, w pokoju czy w restauracji często spotyka się mrówki, pająki, gąsienice lub nawet karaluchy.
UsługiPersonel nieprzyjemny, maksymalnie nieprzychylny zarówno na recepcji, jak i w restauracji oraz barach. Jeśli masz jakąś skargę, lokalny personel powie Ci, że powinieneś był wybrać inny hotel. W tajemniczych okolicznościach z pokoi hotelowych znikają pieniądze, elektronika i inne cenne przedmioty, a nawet wezwana policja nie zdołała tego wyjaśnić. Basen jest brudny, z odpadającymi płytkami, a otoczenie pełne jest ptasich odchodów, leżaki często w złym stanie.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate