Anemoni Ocena: 3/5 Grecja, Rodos, Faliraki
Jaromír K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2019
Wrażenie - niesamowite. W tej lokalizacji Faliraki byłem już siódmy raz.
Wrażenie - niesamowite. W tej lokalizacji Faliraki byłem już siódmy raz.
Dostępność plaży, możliwość posiłków na plaży, liczba osób czyli spokój do relaksu - bez zastrzeżeń. Dlatego też odwiedzam tę lokalizację już od siedmiu sezonów i w przyszłości chciałbym to kontynuować.
WyżywienieBez wyżywienia.
Własne wyżywienie + okoliczne lokale gastronomiczne.
Ten sposób wyżywienia mi całkowicie odpowiada.
Po przyjeździe znalazłem czysty i perfekcyjnie przygotowany pokój ze podstawowym wyposażeniem - studio.
UsługiSprzątanie odbywało się raz w tygodniu. Nie stanowiło to problemu. Problem pojawił się tylko z odpadkami, których w ciągu tygodnia było sporo. Zalecałbym umieszczenie w pokoju zapasowych worków na śmieci, aby każdy mógł w razie potrzeby wynieść śmieci.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Milan Č.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2019
Z tą biurem podróży już nigdy więcej. Zaczęło się od tego, że nikt nas nie odebrał z lotniska i nikt na nas nie czekał. Transport do miejsca zakwaterowania – tak, miejsce zakwaterowania zorganizowaliśmy sobie sami.
Z tą biurem podróży już nigdy więcej. Zaczęło się od tego, że nikt nas nie odebrał z lotniska i nikt na nas nie czekał. Transport do miejsca zakwaterowania – tak, miejsce zakwaterowania zorganizowaliśmy sobie sami.
Piękna plaża nudystów - dlatego wybraliśmy tę lokalizację
WyżywieniePobyt mieliśmy bez wyżywienia (w Grecji jesteśmy po 20 i chętnie odwiedzamy lokalne restauracje)
ZakwaterowanieZakwaterowanie katastrofa, pierwsza noc wszyscy pogryzieni przez pchły (po usunięciu i spryskaniu łóżka oraz pościeli kolejny nocleg był już spokojny). Mieszkaliśmy tam tylko z jeszcze jedną rodziną z Czech. Ta rodzina nie wytrzymała całego pobytu i na ostatnie dni się wyprowadziła. Mieszkaliśmy na piętrze. Na dole mieszkali jacyś robotnicy i migranci.
UsługiBrak usług
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate

























