Blue Lagoon Garden Grecja, Kos, Lambi
Anna W.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Maj 2022 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Czerwiec 2022
Byliśmy w Blue Lagoon 3 lata temu, i moim zdaniem nie zmieniło się prawie nic, oczywiście to pozytyw, ponieważ nadal jest to świetne miejsce na odpoczynek dla rodziny, gdyż w takim składzie pojechaliśmy.
Zmroził i zniesmaczyl nas jednak fakt, że obsługa, przedostatniego dnia rano weszła do pokoju swoją karta dostępu kiedy mąż z synem spali (ja byłam w łazience i słyszałam, jak ktoś wchodzi) tylko po to, aby zostawić fakturę za drinki w jednej z restauracji podczas kolacji....Równie dobrze ktoś mógł wejść i porwać dziecko...
Byliśmy w Blue Lagoon 3 lata temu, i moim zdaniem nie zmieniło się prawie nic, oczywiście to pozytyw, ponieważ nadal jest to świetne miejsce na odpoczynek dla rodziny, gdyż w takim składzie pojechaliśmy.
Zmroził i zniesmaczyl nas jednak fakt, że obsługa, przedostatniego dnia rano weszła do pokoju swoją karta dostępu kiedy mąż z synem spali (ja byłam w łazience i słyszałam, jak ktoś wchodzi) tylko po to, aby zostawić fakturę za drinki w jednej z restauracji podczas kolacji....Równie dobrze ktoś mógł wejść i porwać dziecko...
plaża bardzo blisko, po drugiej stronie ulicy, bardziej kamienista niż żwirowa, ale z dzieckiem da się pobawić w budowanie zamków lub rzucanie kamyków do morza. Wyspa jest bardzo mała, więc jeśli komis plaża nie odpowiada to polecamy plażę Lambi, kilka minut rowerem lub samochodem, ok 30 min pieszo od hotelu, piękne widoki i piaszczysta plaża.
WyżywieniePosiłki jak zawsze super, różnorodne, dla każdego się coś znajdzie. Jedynie brakowało mi owoców tj melonów, brzoskwiń itp, które na przełomie maja i czerwca były dostępne 3 lata temu, w tym roku niestety nie, być może było za wcześnie
ZakwaterowanieDla 2+1(4,5 lat) pokój przestronny z osobnym łóżkiem dla dziecka. Oceniam warunki dobrze.
UsługiObsługa hotelowa była ok, pokój codziennie sprzątany, łóżka poslane i wymienione ręczniki. Na wielki minus oceniam fakt, że obsługa sama weszła rano do naszego pokoju podczas gdy spaliśmy, aby zostawić fakturę.... wystarczyło wysunąć ją pod drzwi, szpara była wystarczająca.... uważajcie na to, tyle słyszy się o porwaniach dzieci... od tego roku będziemy wozić ze sobą klin i wkładać pod drzwi od wewnątrz
Jan Kukelka
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Październik 2022 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2022




