Akti Dimmis Ocena: 2/5 Grecja, Kos, Tigaki
Marie K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2015
Wakacje nam się udały, tylko trochę żałowaliśmy, że nie odbyło się więcej wycieczek. W końcu wypożyczyłyśmy rowery i jeździłyśmy po wyspie.
Wakacje nam się udały, tylko trochę żałowaliśmy, że nie odbyło się więcej wycieczek. W końcu wypożyczyłyśmy rowery i jeździłyśmy po wyspie.
Plaża codziennie sprzątana, leżaki czyste, morze z stopniowym, dość długim wejściem do wody nam odpowiada. Więc byliśmy zadowoleni.
WyżywieniePosiłki zapewniałyśmy sobie same.
ZakwaterowanieDoskonałe, codzienne sprzątanie, częsta wymiana ręczników. Zadowolenie.
UsługiZakwaterowanie zrobiło na nas bardzo dobre wrażenie, możemy polecić.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Pavel J.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2015
Wakacje były super, nie tylko ze względu na wybór hotelu, ale także na całą destynację. Następnym razem zdecydowanie zamówić przez biuro podróży i upewnić się, w jakim pokoju w hotelu będziecie zakwaterowani, aby nie przydarzyło się wam to, co nam.
Wakacje były super, nie tylko ze względu na wybór hotelu, ale także na całą destynację. Następnym razem zdecydowanie zamówić przez biuro podróży i upewnić się, w jakim pokoju w hotelu będziecie zakwaterowani, aby nie przydarzyło się wam to, co nam.
Plaża była ładna, ale jest za blisko drogi. Więc jeśli nie chcesz ciągle słuchać przejeżdżających buggy, skuterów i samochodów dostawczych, musisz iść trochę dalej.
WyżywienieMieliśmy własne wyżywienie. Było bardzo wygodnie, supermarkety są wszędzie wokół, ceny są dobre jak w Czechach, tylko paradoksalnie jest tu gorszy wybór warzyw i owoców, a prawie nie da się kupić mięsa. Poza tym w tawernach można dobrze zjeść, a było tam wiele punktów sprzedających gyros w picie za 2 euro.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było gorsze, ale nie przez pokój, tylko przez piętro. Operator w agencji wesoło nam powiedział, że ma dla nas pierwsze piętro. Ale jak się zdziwiliśmy, gdy zostaliśmy zakwaterowani w mieszkaniu w suterenie! Nie na parterze, ale w suterenie! Po prostu najgorszy pokój... Kiedy omawialiśmy to z delegatką, powiedziała, że agencja w ogóle nic nie decyduje i że ona nic nie wie, a nawet w agencji nie mogą wiedzieć, jakie pokoje mają zarezerwowane w hotelu. Tak więc... następnym razem zamówić bezpośrednio w biurze podróży, a nie przez agencję i czekać, co będzie...
Jeszcze jedna rzecz, trzeciego dnia znaleźliśmy w pokoju 2 karaluchy - po prostu horror! Ale w hotelu dobrze to rozwiązali, od razu wszystko spryskali i wezwali firmę deratyzacyjną. Od tego czasu na szczęście nie natknęliśmy się na żadnego.
W hotelu wszyscy byli mili, uprzejmi :)
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
























