Na obu lotach problem z uruchomieniem silników około 60 minut, w Pradze nawet wyłączyła się elektryczność i całe samolot zgasł. W Hurghadzie autobus przewoził gości do hoteli, miałem 8 hoteli, a w autobusie byliśmy od 02 do 05 godzin. Osoba towarzysząca na lotnisku mówiła tylko po angielsku, wysadziła gości przed hotelem i radźcie sobie sami.
PlażaŁadna piaszczysta plaża, wystarczająco leżaków i parasoli, łagodne wejście do morza i piaszczyste dno, przez cały dzień obecny ratownik na plaży. To jedyne, co mogę pochwalić.
WyżywienieCały tydzień prawie to samo. 1 dzień wywar z wielbłąda z makaronem, 2 dzień z ryżem, 3 dzień z dynią i tak na przemian. Dodatki: ryż, makaron, 2 razy w tygodniu ziemniaki, sos o dziwnym smaku, kwaśny czerwony sos do makaronu, ryba, jeden dzień twarda wątróbka, następny dzień kurczak, kolejny dzień jakieś mięso, przez dwa dni placki. Na śniadanie wędlina produkcyjna /jak junior, ale twardsza/, jeden rodzaj twardego sera, pieczywo, jogurt, dżem, czarna woda, herbata, mleko, lemoniada. W całym hotelu nie mieli czarnej kawy nawet za pieniądze, chyba nie chcieli czyścić ekspresów, które tam były. Napoje podawali tylko w plastikowych kubkach wszędzie.
ZakwaterowanieW pierwszym pokoju świeciła tylko jedna lampka, nic więcej, dali nam inny pokój, gdzie czytnik kart do otwierania drzwi działał źle, lampka nie miała wtyczki, tylko odsłonięte przewody włożone do gniazdka. Codziennie musieliśmy 2-3 razy przechodzić przez cały teren do recepcji, gdzie tylko ponownie wgrywali kod i pokój dało się otworzyć 2-3 razy. Dopiero w środę nikt nie mógł otworzyć pokoju, więc go wymienili i był spokój. Ogród był zaniedbany, wszędzie bałagan / butelki PET, plastikowe kubki, gruz / daktyle spadały na chodnik, gdzie były rozdeptane. Przez cały tydzień nie widzieliśmy ani jednego ogrodnika.
UsługiNie zauważyłem żadnych. Przez pierwsze 3 dni nie zamiatali nawet podłogi w pokoju, tylko pościelili łóżko i wymienili ręczniki, potem po zmianie personelu trochę się to poprawiło. Przez cały tydzień jeden program animacyjny dla dzieci, który zaczynał się o 22:00. Poza tym nic. Przedstawiciel biura podróży tylko przez telefon w innym hotelu, w naszym był tylko 2 razy na chwilę.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate