Miejsce jest zdecydowanie poniżej krytyki... recepcjonista to bezużyteczna kreatura. Klimatyzacja jest czarna jak sadza, grzyb, kurz i pleśń (wskazując na to, powiedział: „Tak tu jest i wieje burzą”). Muszę dodać, że wśród gości był pacjent z chorobą płuc i kobieta w ciąży, o czym również poinformowaliśmy recepcjonistę. Musieliśmy więc szukać nowego miejsca, bo nie mogliśmy tu zostać... co oczywiście wiązało się ze znacznymi dodatkowymi kosztami i nerwami, których jak dotąd nikt nie chce zrekompensować! (zgłosiliśmy reklamacje do biura podróży, dołączając zdjęcia, gdy jeszcze tam byliśmy).
PlażaWoda jest ciepła, to tyle, co mogę powiedzieć.
WyżywienieDzięki Bogu nie wiemy, co się stało, widzieliśmy tylko, że sufit nad kuchnią się zawala.
ZakwaterowanieObrzydliwe! Plamy krwi na ścianach, klimatyzacja to plaga, pościel jest brudna (w ogóle nie prana), a wręcz czarna, koc podarty i brudny. Drzwi dotykają podłogi.
UsługiNic takiego nie istnieje! Obiecali wczesne zameldowanie przez biuro podróży, ale recepcjonistka pokazała nam, że pokoje można zająć od 14:30 (przyjechaliśmy około 11:00) i tu zaczęły się problemy. Potem próbowaliśmy zameldować się o 14:30, co zajęło 1,5 godziny, bo recepcjonistka nie rozumiała, dlaczego pary stoją obok siebie i dlaczego nie są wymienione obok siebie, więc nie chciała nam dać pokoju… (kobieta kompletnie oszalała)??
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate