Leonardo Privelege Dead Sea Ocena: 4/5 Izrael, Neve Zohar
Jaroslav L.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2023
Całkiem mi się wakacje podobały. Pomimo tego, że nie znam żadnego języka, wszystko poszło całkiem dobrze. Na pewno byłoby dla mnie lepiej, gdyby delegat był na miejscu i mówił po czesku. Przez telefon nie było dobrze, informacje przychodziły w formie SMS-ów z dużym opóźnieniem. Najwięcej informacji od Cery uzyskałem przez telefon. Koniec wakacji nastąpił już w czasie mobilizacji, w sobotę pozwolono nam wyjść na plażę dopiero po około godzinie i znów mogliśmy wybrać się nad morze. O ataku dowiedzieliśmy się dopiero wieczorem z telewizji. Wyjazd z hotelu był ustalony wcześniej, początkowo miał nas zabrać taksówkarz mówiący po czesku, ale zostało to zmienione telefonicznie. Ostatecznie 1/4 godziny wcześniej przyjechał po nas zupełnie inny taksówkarz. Tuż przed odlotem otrzymałem wiadomość, że nasz lot został odwołany, o czym delegat zupełnie nie wiedział. Mimo to pojechaliśmy na lotnisko. Podróż trwała ponad 4 godziny, była powolna, odjazd został przeniesiony z Terminalu 1 do Terminalu 3, jak powiedział nam taksówkarz. Na lotnisku otrzymaliśmy wiadomość od delegata, że odlot będzie inną linią o 22:45. Ostatecznie odlot nastąpił dopiero 9 października. o 1:45. Cieszę się, że wróciliśmy do domu.
Całkiem mi się wakacje podobały. Pomimo tego, że nie znam żadnego języka, wszystko poszło całkiem dobrze. Na pewno byłoby dla mnie lepiej, gdyby delegat był na miejscu i mówił po czesku. Przez telefon nie było dobrze, informacje przychodziły w formie SMS-ów z dużym opóźnieniem. Najwięcej informacji od Cery uzyskałem przez telefon. Koniec wakacji nastąpił już w czasie mobilizacji, w sobotę pozwolono nam wyjść na plażę dopiero po około godzinie i znów mogliśmy wybrać się nad morze. O ataku dowiedzieliśmy się dopiero wieczorem z telewizji. Wyjazd z hotelu był ustalony wcześniej, początkowo miał nas zabrać taksówkarz mówiący po czesku, ale zostało to zmienione telefonicznie. Ostatecznie 1/4 godziny wcześniej przyjechał po nas zupełnie inny taksówkarz. Tuż przed odlotem otrzymałem wiadomość, że nasz lot został odwołany, o czym delegat zupełnie nie wiedział. Mimo to pojechaliśmy na lotnisko. Podróż trwała ponad 4 godziny, była powolna, odjazd został przeniesiony z Terminalu 1 do Terminalu 3, jak powiedział nam taksówkarz. Na lotnisku otrzymaliśmy wiadomość od delegata, że odlot będzie inną linią o 22:45. Ostatecznie odlot nastąpił dopiero 9 października. o 1:45. Cieszę się, że wróciliśmy do domu.
Plaża nad Morzem Martwym była łatwo dostępna, a wokół było niewiele ludzi. To było około 80 metrów od hotelu. Tuż obok hotelu znajdował się odkryty basen, w którym było sporo osób.
WyżywienieJedzenie było doskonałe w formie bufetu i przez cały dzień oferowali napoje i lody. Jednak w jadalni panowało ogromne zamieszanie.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było w starym hotelu. Może miałem prześcieradło z dziurami w 2 miejscach. Klimatyzator działał bez przerwy pod oknem. W toalecie z odpływu do miski ustępowej kapała woda. Mieliśmy trzy przerwy w dostawie prądu, ale zawsze były one naprawiane dość szybko.
UsługiPokój był zawsze dobrze posprzątany. Nie korzystaliśmy z innych usług.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Ivana Sychrová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Poziom hotelu zdecydowanie nie odpowiadał wartości 4 gwiazdek, a co najwyżej 3. Chodzi głównie o higienę hotelu. Inna ziemia, inne obyczaje.
Poziom hotelu zdecydowanie nie odpowiadał wartości 4 gwiazdek, a co najwyżej 3. Chodzi głównie o higienę hotelu. Inna ziemia, inne obyczaje.
Plaża przy basenie była na bardzo dobrym poziomie, czystość, obsługa, porządek. Na plaży było gorzej, krzesła porozrzucane w morzu, brudne od błota, ale to wynika z poziomu miejscowych mieszkańców. Turyści zagraniczni zawsze potrafili po sobie posprzątać, umyć krzesła i leżaki z błota, ale miejscowi naprawdę zachowywali się jak świnie. Jednak to nie jest wada hotelu, to jest w ludziach, a miejscowi pracownicy naprawdę się starali. Jednak przy takiej liczbie turystów jest to praktycznie niemożliwe.
WyżywienieJedzenie jako takie było na dobrym poziomie, ale ogólna higiena w stołówce była dość słaba. Mimo że personel naprawdę się starał, problemem było raczej zachowanie miejscowych gości, którzy zostawiali po sobie ogromny bałagan, zwłaszcza ci z małymi dziećmi. Moim zdaniem te pomieszczenia dla rodziców z dziećmi powinny być oddzielone, bo inaczej poziom all-inclusive nie wygląda dobrze.
ZakwaterowaniePokój był bardzo ładny, czysty, duży i utrzymany w porównaniu z ogólną higieną hotelu naprawdę na wysokim poziomie. Bardzo ładny widok, działająca klimatyzacja, sprzątanie itp.
UsługiUsługi w hotelu były bezproblemowe, każde pytanie lub problem był natychmiast rozwiązany.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate









