Melia Tortuga Beach Ocena: 5/5 Wyspy Zielonego Przylądka, Sal, Santa Maria
Michal B.
Zweryfikowana opinia Data pobytu 15.1. - 23.1.2026 Oceniono: Styczeń 2026
W menu jest napisane 5 gwiazdek, ale szczególnie części wspólne są nieco skromniejsze. Tereny zewnętrzne hotelu są starannie zagospodarowane, ogólnodostępne przestrzenie na świeżym powietrzu w afrykańskim stylu, w tym gospodarka odpadami. I to turystyka je produkuje. Trudno się do tego przyzwyczaić, mówią, że to tłoczą i zakopują poza obszarami turystycznymi. Krajobraz jest pochodzenia wulkanicznego, suchy, bez roślinności. Taka ciepła Islandia. Warto wykupić całodniową wycieczkę od delegatów, było bardzo miło. Piękna czysta piaszczysta plaża i morze, ale wejście do morza jest przy hotelu. Republika Zielonego Przylądka jest wietrzna, wieje tu stały wiatr NE, może 50 km/h, trzeba to wziąć pod uwagę. Korzystają z tego głównie surferzy, dla których wyspa Sal jest Mekką.
W menu jest napisane 5 gwiazdek, ale szczególnie części wspólne są nieco skromniejsze. Tereny zewnętrzne hotelu są starannie zagospodarowane, ogólnodostępne przestrzenie na świeżym powietrzu w afrykańskim stylu, w tym gospodarka odpadami. I to turystyka je produkuje. Trudno się do tego przyzwyczaić, mówią, że to tłoczą i zakopują poza obszarami turystycznymi. Krajobraz jest pochodzenia wulkanicznego, suchy, bez roślinności. Taka ciepła Islandia. Warto wykupić całodniową wycieczkę od delegatów, było bardzo miło. Piękna czysta piaszczysta plaża i morze, ale wejście do morza jest przy hotelu. Republika Zielonego Przylądka jest wietrzna, wieje tu stały wiatr NE, może 50 km/h, trzeba to wziąć pod uwagę. Korzystają z tego głównie surferzy, dla których wyspa Sal jest Mekką.
Zakwaterowanie
Zakwaterowanie w apartamentowcach gwarantuje spokój, wyposażenie jest raczej sterylne.
Wyżywienie
Tuńczyka łowi się na Wyspach Zielonego Przylądka i mogliśmy go jeść praktycznie codziennie w doskonałej jakości. Menu jest obfite, często z owocami morza. Nie mogli zaoferować nam czarnej herbaty na śniadanie nawet w nagłych wypadkach (mimo że właściciel sieci jest rzekomo Brytyjczykiem), kawa z ekspresu jest słaba, podobnie jak napoje gazowane z proszku. W barze dostępna jest przyzwoita kawa ziarnista, świeżych soków w ogóle nie ma, choć są one oferowane za dodatkową opłatą, ale lokalna oferta alkoholi jest dość bogata. Nie przepadaliśmy za lokalnym „grogue”, mieliśmy wrażenie, że pijemy niezbyt dobrą śliwowicę. Tuńczyk w puszce to polecana pamiątka, jednak skonfiskowano nam go na lotnisku, twierdząc, że puszka jest niebezpieczna (że możemy nią porwać samolot?). Więc spakujcie go do walizki i nie zabierajcie na pokład.
Obsługa w hotelu
Nie prosiliśmy o wiele, sprzątanie i czystość pokoi nie stanowiły żadnego problemu.
Plaża
Piękna, czysta, piaszczysta plaża i morze, ale wejście do morza prowadzi po kamiennych płytach. Silny wiatr powoduje silne fale i istnieje ryzyko uderzenia o kamienne płyty – dlatego trzeba przejść kilkaset metrów dalej (gdzie budowany jest kolejny kompleks), gdzie wejście do morza jest przyjemniejsze. Poza tym styczeń jest wyjątkowo wietrzny, a temperatury w okolicach -20°C nie sprzyjają pływaniu, ale słońce nadal mocno praży.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Dana V.
Zweryfikowana opinia Data pobytu 6.11. - 14.11.2025 Oceniono: Listopad 2025
Bardzo podobały nam się nasze wakacje. Udogodnienia w hotelu były dobre, personel przyjazny, jedzenie wyśmienite. Plaże i baseny były przepiękne.
Bardzo podobały nam się nasze wakacje. Udogodnienia w hotelu były dobre, personel przyjazny, jedzenie wyśmienite. Plaże i baseny były przepiękne.
od 4 374 zł za os.














































