Mam nadzieję, że już nigdy nie przeżyję takich wakacji. 1. Ryanair opóźnił bagaż w połowie lotu i musieliśmy stać w kolejce do odbioru bagażu na lotnisku przez 2 godziny, aby to zgłosić. Dopiero późnym wieczorem otrzymałem potwierdzenie e-mailem z numerem PIR. 2. W wyniku opóźnienia musieliśmy spędzić pół dnia na zakupach podstawowych rzeczy (higiena, ubrania,...) i bez nakrycia głowy (które było w bagażu) współpasażer doznał poparzenia/udaru cieplnego i dostałem bólu pleców, na który chorowałem 3 dni. 3. Usługi hotelowe nie odpowiadały standardowi 4 gwiazdek. 4. Ostatniego dnia na plaży zostaliśmy okradzieni. Sprawa została zgłoszona lokalnej policji. Mam też dostępny raport policyjny.
PlażaPlaże są piękne, ale niestety są kradzione.
Wyżywienie2. Jedzenie nie było złe, ale w porównaniu z hotelem Gran Canaria Suite (także przez Kalifornię) było znacznie poniżej średniej. Oba mają 4 gwiazdki. 3. Podczas kolacji natknęliśmy się na żywe karaluchy bezpośrednio w naczyniach przeznaczonych dla gości.
ZakwaterowanieHotel nie spełnia standardów 4 gwiazdek. 1. Ryanair opóźnił mój bagaż. Nadeszło następne popołudnie i hotel skontaktował się ze mną tylko przez telefon do pokoju! podczas gdy znał mój adres e-mail i czeski numer telefonu. 2. Jedzenie nie było złe, ale w porównaniu do hotelu Gran Canaria Suite (również przy Invii) było sporo poniżej średniej. Oba mają 4 gwiazdki. 3. Podczas kolacji natknęliśmy się na żywe karaluchy bezpośrednio w naczyniach przeznaczonych dla gości. 4. W hotelu były 3 windy. Żaden z nich nie miał tej samej tarczy. Przycisk -1 przeznaczony dla restauracji znajdował się w innym miejscu w każdym pokrętle i nie można go było wielokrotnie nacisnąć we wszystkich 3 windach. Naciskaliśmy przycisk wielokrotnie, mocno i długo, ale nie aktywował się. Przyciski były wadliwe. Do restauracji w -1 nie było schodów, dlatego często musieliśmy obejść cały blok, aby zabrać jedzenie z ogródka restauracyjnego, który był zorientowany w stronę wewnętrznego bloku i dostępny przez schody łączące bryłę wewnętrzną i zewnętrzną część ogólnodostępną budynku. 5. Przedostatniego dnia okradziono nas na plaży (ukradziono pieniądze, 2 telefony komórkowe, kartę płatniczą, plecak), a hotel po poproszeniu o pomoc wyraźnie odmówił nam pomocy. Nie pozwolił nam zadzwonić do Czech, nie powiedział gdzie jest taka możliwość. Nawet policjant, który spisywał z nami zgłoszenie kradzieży na komisariacie, był zaskoczony tą odmową. 6. Przedostatniego dnia (po kradzieży) poszliśmy na ostatni obiad i okazało się, że ze względu na zmianę pory roku został on przesunięty o pół godziny. Nie otrzymaliśmy też od nikogo takiej informacji – np. po przyjeździe, że zmiana czasu nastąpi w trakcie naszego pobytu. 7. W dniu wyjazdu zamówiliśmy budzenie przez telefon w pokoju (ukradziono nam telefony komórkowe). Obsługa hotelowa nie jest zbyt punktualna i obudziła nas 15 minut później. Poza kradzieżą to wszystko pozornie drobnostki, ale gdy na co dzień coś Ci się przytrafia, karaluch, przycisk w windzie (wielokrotnie!! na śniadanie i kolację), późna kolacja, ODMOWA POMOCY GOŚCIU W PRZYPADKU KRADZIEŻY, składa się to na ZŁE ogólne wrażenie hotelu, że nie zasługujesz na 4 gwiazdki. Jedyna pochwała, jaką mamy dla personelu cateringowego - jest miła i gościnna.
UsługiZobacz sekcję dotyczącą zakwaterowania. Ogólnie rzecz biorąc - wszystko działa, dopóki czegoś nie potrzeba. Dodatek do punktu 5 w części dotyczącej zakwaterowania: Gdybym nie miał przy sobie laptopa w pokoju, nie mielibyśmy połączenia ze światem zewnętrznym i nie moglibyśmy skontaktować się z rodziną w pokoju. Czechy, aby przynajmniej zablokować naszą bankowość mobilną i karty płatnicze.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate