Catalonia Punta del Rey Ocena: 4/5 Wyspy Kanaryjskie, Teneryfa, Las Caletillas
Denisa B.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2026
Hotel był starszy i położony w spokojniejszej części wyspy, co mi odpowiadało. Pokoje były proste, ale czyste, wszystko działało. Personel był bardzo miły, a jedzenie doskonałe, z dużym wyborem. Doskonała lokalizacja, jeśli chodzi o dojazd do stolicy, Santa Cruz lub Anagy.
Hotel był starszy i położony w spokojniejszej części wyspy, co mi odpowiadało. Pokoje były proste, ale czyste, wszystko działało. Personel był bardzo miły, a jedzenie doskonałe, z dużym wyborem. Doskonała lokalizacja, jeśli chodzi o dojazd do stolicy, Santa Cruz lub Anagy.
Nie korzystałem z plaży hotelowej. Poszedłem pobliskim, 10-minutowym spacerem do większej, lokalnej plaży i falochronów.
WyżywienieDuży wybór, darmowe lokalne wina, ale niewiele.
ZakwaterowanieStarszy hotel, ale przyzwoity. Pokój czysty, sprzątany codziennie, łóżka pościelone, ręczniki czyste.
UsługiMiły personel
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Wiesława M.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Kwiecień 2026
Pobyt bardzo udany. Miejsce i hotel pozytywnie nas zaskoczyło. Wykupując wycieczkę nie znałam tej miejscowości. Opis nie był specjalnie atrakcyjny. Natomiast jest to piękna miejscowość u podnóża pasma górskiego, bardzo zadbana, granicząca z Candelarią. Jest możliwość długich spacerów, na czym nam bardzo zależało. Od Las Caletillas przez całą Candelarię prowadzi piękny deptak, właściwie to są dwa deptaki, przez środek miasteczka i nad oceanem. Jest mnóstwo sklepów, wszystko można w odległości spacerku załatwić. Na plaże jest kilka zejść. Przy hotelu jest czarna, ale nieco dalej jest też piaszczysta. W hotelu mnóstwo atrakcji, fryzjer, sklepiki, ciekawe animacje, 3 baseny, w tym jeden dla dorosłych. Atrakcyjna cena wycieczki.
Pobyt bardzo udany. Miejsce i hotel pozytywnie nas zaskoczyło. Wykupując wycieczkę nie znałam tej miejscowości. Opis nie był specjalnie atrakcyjny. Natomiast jest to piękna miejscowość u podnóża pasma górskiego, bardzo zadbana, granicząca z Candelarią. Jest możliwość długich spacerów, na czym nam bardzo zależało. Od Las Caletillas przez całą Candelarię prowadzi piękny deptak, właściwie to są dwa deptaki, przez środek miasteczka i nad oceanem. Jest mnóstwo sklepów, wszystko można w odległości spacerku załatwić. Na plaże jest kilka zejść. Przy hotelu jest czarna, ale nieco dalej jest też piaszczysta. W hotelu mnóstwo atrakcji, fryzjer, sklepiki, ciekawe animacje, 3 baseny, w tym jeden dla dorosłych. Atrakcyjna cena wycieczki.
Przy hotelu, po drugiej stronie ulicy plaża ciemna niestety, kamienista. Są natomiast fajne drewniane wydzielone miejsca, gdzie można się rozłożyć. Ale spacerkiem można dojść do lepszej plaży, już nieco piaszczystej. Natomiast to co urzeka, to basen hotelowy z widokiem na ocean. Obok barek z napojami, drinkami. Są 3 baseny do wyboru, jeden przy hotelu a dwa po drugiej stronie ulicy, gdzie wchodzimy z kartą, wiec jest cicho, intymnie.
WyżywienieWyżywienie bez zarzutu. Standardowo, jak zapewne w wielu hotelach, dużo wszystkiego. Duży wybór mięs, serów, sałatek, owoców, warzyw, makaronów, ryb, owoców morza i oczywiście ciast. Niestety , dla mojej figury, pyszne frytki :). W restauracji wino białe, czerwone, piwo i oczywiście Sangria. W barach dowolne drinki.
ZakwaterowanieNa pierwszą noc dostaliśmy niestety gorszy pokój, ale po rozmowie przydzielono nam ładny pokój w odnowionej części hotelu, z bocznym widokiem na ocean i widokiem na ogród. Duża łazienka, duży pokój. Bardzo szerokie, wygodne łózko robi naprawdę wrażenie. Codziennie sprzątany pokój, ścielone łózko, wymieniane ręczniki. Wygodne szafy, dużo wieszaków.
UsługiAtrakcyjne animacje, możliwość potańczenia, bilard i inne sporty. Klub disco dopiero po animacjach od g. 23. Dla młodych to żaden problem :).
od 2 778 zł za os.







