PlażaJeśli chodzi o plaże, lokalizacja hotelu jest bardzo dobra, bo można spacerować promenadą w obie strony i po drodze mijać różne plaże. Najbliżej hotelu jest Playa de la Pinta ok. 700m, niewielka, wygodna plaża przy porcie, dobra na szybkie plażowanie. Idąc dalej w stronę okolicy La Caleta, mijamy kolejno Playa de Torviscas i Playa de Fanabe są to szerokie piaszczyste plaże (szary piasek) z dużą ilością restauracji. Dalej jest elegancka Playa del Duque, bardzo ładna (jasny piasek). Potem można iść w stronę La Caleta i podziwiać plaże z czarnym i plaże kamieniste.
W drugą stronę, idąc w kierunku Los Cristianos, po drodze jest również wiele plaż, każda z nich ma trochę inny charakter od bardziej turystycznych, po spokojniejsze.
WyżywienieJedzenie naprawdę na plus. Jest smacznie, świeże i jest z czego wybierać, więc nikt nie powinien chodzić głodny. Obiado/kolacje zawsze coś innego, duży plus za owoce morza i różnorodność kolacji, Śniadania smaczne duży wybór, obiady smaczne zarówno na szybko, jak i coś bardziej konkretnego.
ZakwaterowanieTrzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że pokoje w części, w której byliśmy tym razem zakwaterowani, wymagają remontu. Mamy porównanie, ponieważ był to nasz czwarty pobyt w tym hotelu w ciągu ostatnich pięciu lat i wcześniej trafialiśmy do pokoi w innych częściach obiektu, gdzie standard był lepszy. Z tego, co nam powiedziano, remont już się rozpoczął, ale ze względu na wielkość hotelu nie objął jeszcze wszystkich pokoi. Mamy nadzieję, że modernizacja szybko dotrze także do tej części, bo poza tym hotel nadal ma wiele zalet i jest miejscem, do którego chętnie się wraca.
UsługiW hotelu nie brakuje też atrakcji. Jest dobrze wyposażona siłownia, a dla chętnych organizowane są zajęcia, np. aerobik w basenie. My akurat byliśmy bez dzieci, ale hotel jest dobrze przygotowany również dla rodzin z dziećmi. Działała świetlica zabaw, byli animatorzy i dzieci miały zapewnione zajęcia oraz opiekę w ciągu dnia.