Vannini Ocena: 3/5 Włochy, Rimini, Rimini - Torre Pedrera
Helena T.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2026 Dodana Lipiec 2026
Edytowana zgodnie z Regulaminem
Na miejscu nie było żadnego delegata, musiałem zadzwonić do Invii i okazało się, że tak naprawdę nie ma delegatów... na miejscu. Są dostępni tylko telefonicznie w Pradze. W hotelu nie ma też książki, która zawierałaby informacje na przykład o wycieczkach fakultatywnych, o której godzinie opuścić pokój przed wyjazdem, do kogo zadzwonić w razie problemu, ponieważ nikt w hotelu nie mówił po czesku. Basen hotelowy był nieczynny od 12:30 do 15:00 – nie wiem dlaczego, w takim upale można by z niego korzystać przez cały dzień. Poza tym, niepotrzebnie zamykano go wcześnie, o 19:00.
Na miejscu nie było żadnego delegata, musiałem zadzwonić do Invii i okazało się, że tak naprawdę nie ma delegatów... na miejscu. Są dostępni tylko telefonicznie w Pradze. W hotelu nie ma też książki, która zawierałaby informacje na przykład o wycieczkach fakultatywnych, o której godzinie opuścić pokój przed wyjazdem, do kogo zadzwonić w razie problemu, ponieważ nikt w hotelu nie mówił po czesku. Basen hotelowy był nieczynny od 12:30 do 15:00 – nie wiem dlaczego, w takim upale można by z niego korzystać przez cały dzień. Poza tym, niepotrzebnie zamykano go wcześnie, o 19:00.
Niezadowolenie - zakaz rozkładania ręczników gdziekolwiek na plaży, konieczność kupienia jedynie leżaka
Wyżywienieprawie codziennie działo się to samo, na śniadanie zostawały tylko resztki, nie uzupełniano na bieżąco tego, co zostało
ZakwaterowanieToaleta – zepsuta deska sedesowa, która się ruszała i nie trzymała się na toalecie, prysznic nie miał maty i woda lała się po całej łazience. Dodatkowo, była całkowicie przyklejona do toalety, przez co nie można było wygodnie usiąść na toalecie, trzeba było kopać kolanami pod prysznic.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Barbora P.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2017
Pomimo płatnych leżaków i braku możliwości rozłożenia nawet koca na prywatnej plaży, która powinna być przy hotelu, przeważa raczej dobre wrażenie....
Pomimo płatnych leżaków i braku możliwości rozłożenia nawet koca na prywatnej plaży, która powinna być przy hotelu, przeważa raczej dobre wrażenie....
Plaża była czysta, zadbana, ale tylko w prywatnych częściach, gdzie za leżak płacono 15 - 18 euro!!!
WyżywienieCodzienne śniadanie takie samo, brakowało warzyw, kolacja - przekąska w formie bufetu warzywnego bardzo dobra, przy innych daniach głównie brakowało tłumaczenia - zupa zupy, mozzarella w samochodzie, kotlet na żelazku,... deser niezbyt, do wyboru tylko owoce (po prostu przynieśli brzoskwinię, winogrona) lub niezbyt dobre lody.
ZakwaterowaniePokój z możliwością dwóch dostawek bardzo mały dla 4 osób, przy zapytaniu jeszcze u Invii, czy nie mogłyby być dwa pokoje, kiedy dokupowaliśmy osobę, powiedziano nam, że hotel jest zajęty! Pokoi było wystarczająco wolnych!!! W naszym pokoju nie było problemu, u niektórych gości była niezadowolenie z czystości. Bardzo mały balkon.
UsługiUsługi hotelowe powinny przede wszystkim obejmować leżaki na plaży dla gości, płacenie 15 euro dziennie za leżaki to dużo, a jeśli mielibyśmy chodzić na plażę publiczną, zdecydowanie odległość między hotelem a plażą nie jest odpowiednia!
Dalej trzeba by rozwiązać kwestię godziny wyjazdu i opuszczenia hotelu, o 10:00 trzeba opuścić pokój, a o 17:00 cały hotel, ponieważ jest zamykany, podczas gdy wyjazd jest dopiero o 20:00. Jeśli pada deszcz, jest to naprawdę bardzo nieprzyjemne!!!!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
























