PlażaPlaża jest bardzo łatwo dostępna. Informacja o 40 m jest oczywiście bardzo przesadzona. Plaża jest dostępna około 150 m. Wszystkie plaże są płatne, a dokładniej płatne są leżaki i parasole, a własnego ręcznika i parasola nikt nie pozwoli używać, więc jest to płatne (15€/2 leżaki + parasol/dzień). Niepłatna część plaży znajduje się bardziej na północ, czyli w lewo wzdłuż plaży około 400-500 m. Ten kawałek niepłatnej plaży jest jednak w bardzo nieprzyjemnym otoczeniu... Morze w tym miejscu jest bardzo specyficzne i dlatego odpowiednie dla rodzin z bardzo małymi dziećmi. Falochrony znajdują się praktycznie na całym odcinku plaż wokół Rimini i są umieszczone około 150 m od brzegu. Morze jest więc całkowicie spokojne jak stół, a głębokość do falochronów wynosi około 60 cm. Otoczenie nam się wcale nie podobało, więc zdecydowaliśmy się dojeżdżać do miejsca oddalonego o około 35 km niedaleko wioski Cattolica, gdzie w parku przyrody znajdowała się mała żwirowa plaża w otoczeniu klifów. Jest tam plaża płatna i bezpłatna, restauracja, bistro, wszystko, czego człowiek potrzebuje. Morze jest tu czyste, piękne. Atmosferę dopełnia przystań jachtowa. Tutaj było naprawdę super.
WyżywieniePonieważ jest to apartament, w którym każdy może sam przygotowywać posiłki, obowiązuje to, co napisałem powyżej - WYPOSAŻENIE KUCHNI!!! Bardzo złe!!! Czym zagotować wodę na kawę, na herbatę? W dzisiejszych czasach tak łatwo dostępne urządzenia jak czajnik elektryczny (350,-) i mikrofalówka (1500,-) można by było kupić za jednorazową opłatę 50 €, która jest pobierana za energię i sprzątanie... (rzeczywista, szczególna opłata to około 5 €...)
ZakwaterowanieZakwaterowanie było dobrej jakości, jednak miało kilka drobnych wad estetycznych. Parkowanie, które jest podane w opisie, jest na miejscu bardzo trudne; jeśli ktoś zaparkuje i użyje samochodu dopiero przy wyjeździe, problem ten jest zminimalizowany, jednak jeśli chcesz jeździć samochodem, będziesz musiał rozwiązać kwestię parkowania w inny sposób. Czystość apartamentu była „na oko” dobra, ale kurz nie był ścierany, a brakowało podstawowych środków do codziennego sprzątania (miotła (złamana) i szufelka (w ogóle nie było)), niektóre żaluzje działały tylko częściowo, ale to można było przeoczyć. Wyposażenie kuchni było dość słabe. Brakowało podstawowych rzeczy, takich jak deska do krojenia, noże, tłuczek, garnki (były chyba 2 sztuki). Oznaczenie BILO4 powinno raczej brzmieć BILO2 + 2 dostawki (rozkładana sofa w kuchni) :-( Dla pary byłoby to idealne zakwaterowanie. Dla rodziny z dwójką dzieci jest to trochę gorsze...
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate