Brudne pokoje. Pleśniowa łazienka i wszechobecny zapach kanalizacji w pokoju. Publiczne toalety dostępne dla wszystkich gości obok basenu lub przy recepcji są prawie nieużywalne. Nikt ich na bieżąco nie sprząta! Śmieci, uszkodzony sprzęt hotelowy i naczynia walające się na terenie hotelu. Pod jadalnią znajdują się szamba, które strasznie śmierdzą, więc naprawdę „cieszysz się” jedzeniem. Jedzenie jest wprawdzie smaczne, ale licz się z kolejką po talerze. Na grillowane piersi z kurczaka czekałam w kolejce 45 minut. Kawę mieszasz drewnianymi patyczkami, a inne napoje pijesz z plastikowych kubków. Nie jedźcie tam!
Zakwaterowanie
Wyposażenie pokoju stare i brudne. Gniazdka luźne, więc baliśmy się ich używać. Łazienka brudna i woleliśmy brać prysznic w klapkach niż ryzykować grzyba. W odpływie prawdopodobnie nie było syfonu, więc łazienka śmierdziała kanalizacją. Z dostawki dla córki wychodziły sprężyny i się składała. Na balkonie nie ma na czym usiąść i brakuje wieszaka, na którym moglibyśmy powiesić mokre rzeczy do wyschnięcia. Woda płynąca z kranu jest słona. Musieliśmy więc przynosić wodę z beczek do pokoju, żeby móc umyć zęby.
Wyżywienie
Jedzenie jest całkiem smaczne. Przygotujcie się jednak na brak talerzy. Również, jeśli przyjdziecie później na śniadanie, może zabraknąć masła lub czegoś innego. Sery podawane na śniadanie nie zawsze były świeże. Kawę miesza się drewnianymi szpatułkami, a soki pije z plastikowego kubeczka. Personel nie nadąża ze sprzątaniem stołów. Zapomnijcie o spróbowaniu grillowanego mięsa, jeśli nie chcecie spędzić wakacji na czekaniu w kolejce. Dobre były jednak ciasta i desery.
Obsługa w hotelu
Hotel mógłby być ładny. Niestety jest trochę zaniedbany i nieutrzymany, mimo że jest tu dużo pracowników. Brakuje mu ogólnej konserwacji. Wielu pracowników nie mówi po angielsku. Dwóch pracowników hotelu było jednak bardzo miłych i pomocnych, Jenny i Muazlim (nie jestem pewna, jak to się pisze), którzy zawsze nam pomagali, gdy czegoś potrzebowaliśmy. I z uśmiechem. Super były jednak baseny. O usługach animatorów nie mogę nic napisać. Pół godziny wodnej piłki o trzeciej tylko dla mężczyzn, i to wszystko. Więc nie ma o czym pisać, usług animatorów nie było!!!!!! Tylko wieczorem robili jakieś przedstawienia. Znowu brakowało stołów i krzeseł, żeby móc obejrzeć przedstawienie.
Plaża
Zapomnij o plaży! Jest daleko i brzydka! Jest bowiem malutka i wąska. Co prawda jest na niej molo, ale całkowicie niewystarczające pod względem pojemności. Jedna kabina przebieralni bez wieszaka. A toaleta to katastrofa!!!! Nie da się z niej korzystać. Bar na plaży wygląda jak dziki kemping. Autobus z hotelu i z powrotem powinien kursować, ale rano nigdy go nie znaleźliśmy, więc poszliśmy pieszo. Potem woleliśmy zostać przy basenie niż męczyć się pół godziny z dziećmi na plaży. Za zasłoną plaży jest wysypisko śmieci. W wodzie nie ma nic ciekawego do nurkowania z rurką, tylko rybki pod molem. Weź buty do wody, ponieważ wejście jest raczej kamieniste i widziałam też jeżowce w wodzie. Nie zapomnij o swoich ręcznikach, ponieważ na plaży nie ma materacy na leżaki ani ręczników.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate