Michal M.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Lipiec 2026 Dodana Sierpień 2026
Urlop spełnił moje oczekiwania
Plaża jest ładna, czysta, podobnie jak woda, tylko miejscami zalegają wodorosty. Dojście po drewnianych schodach, jest ich około 40, ale są niskie, nawet ja, z moimi bolącymi kolanami, nie uważałem ich za problem. Leżaki są drogie jak cholera: 40 euro za pierwszy rząd, 20 za leżaki z tyłu. Lepiej wziąć leżak przy basenie i wskoczyć na plażę, kiedy ma się na to ochotę, albo przejść się kawałek dalej po plaży, gdzie leżaków już nie ma, i rozłożyć tam własny koc (są też zacienione miejsca).
WyżywienieJedzenie było zgodne z trzema gwiazdkami, śniadanie było klasycznym wyborem, jajecznicy i kiełbasek brakowało w standardowym menu, albo może przynieśli je później, poszliśmy od razu rano. Z drugiej strony, oceniam wybór i smak soków jako powyżej przeciętnej. Mieliśmy półpensjonat, obiadokolacje były trzydaniowe, nie mogliśmy zjeść dania głównego po przystawce i sałatce, więc zazwyczaj jedliśmy deser (mają doskonałe), który zabieraliśmy do pokoju. Przystawki są słabsze, sałatki były lepsze. Nie mogę ocenić dań głównych. Porcja dla dzieci oznacza, że dzieci mogą zamówić tylko danie główne, tj. bez przystawki i sałatki. Nie wiem, czy półpensjonat to dobry pomysł, obsługa najwyraźniej dała pierwszeństwo gościom, którzy płacili, więc czekaliśmy dłużej na jedzenie.
ZakwaterowanieMieliśmy pokój SUM2, który naprawdę wyglądał, jakby został odnowiony w 2026 roku. Spełniał standard czterogwiazdkowy, a pod pewnymi względami (wysokość materaca, zaciemnienie...) nawet go przewyższał. Piękny widok, prywatne jacuzzi na balkonie. Tylko pokoje w mniejszym budynku tuż przy plaży mają ten standard, pozostałe pokoje odpowiadają standardowi trzygwiazdkowemu całego kompleksu. Nawet w SUM2 płaci się tylko trzygwiazdkową „opłatę ekologiczną” czy jakkolwiek się to nazywa.
UsługiJeśli spotkasz sprzątaczkę w pokoju (przychodziła do nas po południu, kiedy często chowaliśmy się przed upałem do klimatyzacji), posprząta i dostarczy wszystko, o co poprosisz. Poza tym zakładam, że ręczniki, pościel i sprzątanie są zmieniane raz na pobyt, jak pisali inni. Nie potrzebowaliśmy ich więcej niż raz. Śmieci są wynoszone, a minibar uzupełniany codziennie, ale „minibar” to dwie półlitrowe butelki wody, torebki z kawą i herbatą. Woda z kranu nie nadaje się do picia, trzeba ją kupić.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)



















