Nie dostaniesz klucza, tylko kartę, ale bez nadruku = tylko Ty wiesz, do którego pokoju ona należy, i tak nikt inny go nie otworzy.
Na recepcji jest komputer z Windows 10 oraz WiFi, gdzie również masz własny kod.
Telewizja ma aż nieprzyzwoicie wiele kanałów, także satelitarnych, a do tego jeszcze regionalne, na przykład CORFU.TV - oczywiście przygotowywałem się na grecki, ale na ekranie tego nie wytrzymuję.
Czasami napisy w języku angielskim. Duża część programów to "dyskusje", gdzie są dwa okna z osobami i do tego moderator - trochę za bardzo to rozpowszechnione.
Wiadomości, żeby człowiek szukał też innymi sposobami, bo o pożarze dowiedziałem się dopiero w domu.
Mam zdjęcie, gdy to zaczęło się jako mały pasek dymu i ognia, a w pół godziny płonęły całe szczyty. To było obrzydliwie szybkie.
PlażaPrzed wejściem na plażę jest duży ruch, ponieważ ciągle coś przejeżdża - mieliśmy pokój na północ i przy drodze -- nie przeszkadzało to zbytnio - po 21 jest już praktycznie cisza, ponieważ plaże są zamykane
przy wejściu do wody kilku „instruktorów”, jak poruszać się wokół chronionych gniazd żółwi
przeszliśmy kilka kilometrów wzdłuż i wciąż było co oglądać - głównie muszelki.
WyżywienieWszystko, co spróbowaliśmy, było tak wspaniałe, że codziennie wysyłałem podziękowania do kuchni -
-Na przykład MOUSSAKA - pieczone mięso z serem, sosem i ziemniakami, wszystko w glinianym garnku - niesamowite, ale długo pozostaje gorące.
Najpierw podają 2x2 kromki chleba, masło i coś w małej miseczce = przystawka - codziennie ta sama i miła.
Potem wybór przystawki z menu, 3 opcje (na przykład „mieszana sałatka”), co oznacza wyraźnie warzywa i jest ich dużo, co uwielbiamy.
Do tego 4 rodzaje piwa, ale tylko 5%, a jeśli jesteście we dwoje, podają dwa kieliszki pokryte szronem. Następnie dopiero kolacja - również trzy opcje.
A jeśli to przetrwasz, jest jeszcze dodatek - znowu 3 wybory: owoce, ciasto, budyń.
Do tego wszystkiego wprowadzająca hostesska przynosi szklaną kostkę z diodami, co czyni to jeszcze bardziej uroczystym.
To wszystko dzieje się na zewnątrz nad morzem, przy zachodzącym słońcu i trwa około 2,5 godziny.
ZakwaterowanieJesteśmy niewymagający, więc pewne drobne niedogodności związane ze sposobem ścielenia i światłem z zewnątrz są dla nas raczej rozbawieniem. Dla jasności, oświetlenie publiczne przy hotelu jest i tak dobre. Piszę o podświetlanych palmach i drzewach - od dołu. Włącza się to około 18:40, a później także w „ogrodzie hotelu” około 18:50. Kolacja odbywa się więc już przy podświetlonym otoczeniu. Ponieważ było kilka grup z różnych krajów, my z Czech będziemy mieli czerwone obrusy i liczbę krzeseł odpowiadającą liczbie osób w pokojach. Konsumpcję można opłacić gotówką lub po prostu podpisać w przyniesionym etui. Zalecam zanotować to potem, aby uniknąć pomyłki, ponieważ nie jest to na nazwisko, lecz na numer pokoju. Płaciliśmy zaraz po kolacji około 21:20 i ostatnia konsumpcja jeszcze nie była na recepcji. Dlatego zalecam ostrożność. Nie było z tym problemu, tylko było mi trochę niezręcznie. Ze względu na wyjazd na lot o 05:30 rano lepiej mieć wszystko już uporządkowane.
UsługiMają tam bardzo dobrze zorganizowane, przejrzystość i przyjazność, mimo różnic językowych, starali się mnie zrozumieć, aż czułem się trochę jak ten, który ma większy problem. Komunikują się ze sobą przez radio.
Niesamowicie interesujące jest obserwować tę skupioną profesjonalność obsługi w każdej chwili. Czego mi brakowało, to niejasność, jak się kto nazywa, i nie wolno ich fotografować.
Pokojówka wahała się, czy nie chcemy, aby codziennie myła podłogę, ale robiła to właśnie wtedy, gdy około 14:00 siedzieliśmy przy kawie. Ale kiedy już to robiła, to dokładnie ze wszystkim, włącznie z ozdobieniem łóżek. Wokół hotelu ciągle coś się dostarcza i sprząta, a podłogi tylko błyszczały. Ale też były śliskie. Obsługujący - dostawca, konserwator był ciągle w ruchu, radośnie pozdrawiał i w ogóle dbał o porządek. Pokojówki chodziły po śniadaniu w grupie i były jakby w mundurach. I polecam przynajmniej starać się dziękować po grecku. I macie za co!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate