PlażaPlaża około 100 metrów od hotelu Anemones i około 30 metrów od studiów Anemones. Plaża z drobnymi otoczakami (średnica około 3 cm) i czarna, ponieważ jest to wulkan. Morze piękne, czyste i przejrzyste. Plaża ma około 1,5 km długości. W niektórych miejscach był stromy wejście do wody, na 5 metrów od brzegu głębokość wynosiła nawet 3 metry lub mniej. W płytszych wejściach woda była cieplejsza. Na plaży do wyboru wiele parasoli, w tym dwa leżaki, cena za komplet 5-7€. Niektóre leżaki z obsługą napojów, tuż na skraju plaży restauracje lub tańsze tawerny. W innych miejscach na wyspie były plaże z większymi lub mniejszymi kamykami, albo drobnym czarnym i szarym żwirem, dostęp do nich autobusem, łodzią lub wynajętym samochodem.
WyżywienieŚniadania hotelowe (od 8:00 do 10:00) były dobrej jakości, choć przez dziesięć dni ciągle takie same, do wyboru chleb, szynka, ser, masło, jajka, ciasto podobne do babki, dwa rodzaje dżemu, miód, na życzenie z lodówki wyśmienity gęsty jogurt grecki, do picia kawa, herbata, mleko, woda, sok. Hotel nie miał żadnej restauracji. W pobliżu wiele restauracji i tawern, między pamiątkami, sklep spożywczy około 100 metrów mniejszy i około 500 metrów większy supermarket oraz doskonała piekarnia. W tawernach można było zjeść za około 12€ za porcję, którą najadły się nawet dwie osoby (poza owocami morza, które były droższe i mniejsze). W fast foodach można było zjeść od 2€ za hot-doga do 5€ za gyros, w zależności od miejsca, ale było ich bardzo mało. W barach i restauracjach duże, smaczne ciasta za 5€, drinki 5-8€, woda 1€, wino kieliszek 0,2l za 5€, rozlewane 0,5l za 6€, piwo Mythos 3€, Santorini Donkey 5€. Pizza 6-10€. W sklepach butelkowana woda 5l za 1,70€, piwo 0,70-2€, wino od 3€ za 0,7l, artykuły spożywcze i kosmetyki około 20% droższe niż u nas. Gdybyście chcieli spróbować każdej tawerny, jedno lato wam nie wystarczy.
ZakwaterowaniePokoje hotelowe były klimatyzowane i wyposażone w balkony dla dwóch osób. Niektóre pokoje hotelowe znajdowały się na parterze i miały małe balkony ograniczone murkami. Hotel składał się z głównego budynku, gdzie znajdowała się recepcja, zakwaterowani goście oraz jadalnia z tarasem, gdzie serwowano śniadania. Obok głównego budynku był kolejny, w którym znajdowały się tylko pokoje hotelowe. Między tymi budynkami znajdował się basen. Studia Anemones znajdowały się na głównej promenadzie, około 30 metrów od plaży i 80 metrów od hotelu, gdzie podawano śniadania. Na całym parterze była tawerna, a z bocznej uliczki wejście na piętro, gdzie znajdowały się cztery studia. Dwa z widokiem na dziedziniec i dwa z widokiem na morze i plażę. Studia urządzone jak pokoje hotelowe, ale dodatkowo z aneksem kuchennym i bardziej przestronne. Jedno studio z widokiem na morze miało łóżko małżeńskie i jedno łóżko pojedyncze. Studia były jak jeden pokój, w tym aneks kuchenny oddzielony barem. Aneks kuchenny był słabo wyposażony, tylko jeden garnek, jedna brytfanna z porysowaną teflonową powłoką, sztućce i szklanki dla trzech osób, ale brakowało czajnika i noża. Ponieważ w tawernach można było dobrze zjeść, więc kuchni prawie nie używaliśmy, ale był tam kuchenka i lodówka, która czasami buczała. Mały problem był z elektrycznością, ponieważ mieliśmy klucze do pokoju na stałe połączone z kartą, która włączała się po wejściu do pokoju, aby uruchomić prąd. Po wyjściu z pokoju gasły światła, klimatyzacja i gniazdka, więc po wyjściu nie można było zostawić na ładowarce np. telefonu, oprócz lodówki, która działała cały czas. Po dwóch dniach przyzwyczailiśmy się, kiedy ładować telefony. Gniazdka były standardowe jak u nas, nie było potrzeby mieć adaptera podróżnego. Mały problem też z pobliskim lotniskiem, ponieważ w pobliżu regularnie lądowały samoloty, większe robiły większy hałas. Łóżka były trochę niewygodne, sprężynowe materace, ale dało się wytrzymać. Łazienka czysta z prysznicem na zasłonie, do dyspozycji był też suszarka ścienna. Nie mają źródła wody oprócz morza, więc woda nie jest zdatna do picia i jest trochę słona. Studio ładne, czyste, przestronne z dużym tarasem częściowo zadaszonym i z suszarką. Poza tym pełna satysfakcja z zakwaterowania, z pięknym widokiem na morze z przestronnego tarasu.
UsługiHotel miał jadalnię, która była otwarta tylko na śniadania od 8:00 do 10:00, przy jadalni taras, gdzie można było siedzieć cały czas. Basen z parasolami i leżakami dla zakwaterowanych gości bezpłatnie, przy basenie poolbar (ceny przystępne w porównaniu do restauracji i barów) otwarty do nocy (w zależności od liczby gości). Połączenie WiFi tylko w hotelu i przy basenie, i to wolne. Codziennie około godziny 11 sprzątano całe studio, gdy byliśmy w pokoju, umawialiśmy się z nimi, kiedy mogą sprzątać, gdy nas nie było, sprzątali. Codziennie łazienka czysta, opróżnione popielniczki. Ręczniki i pościel zmieniane regularnie (nie codziennie). Personel bardzo uprzejmy i pomocny.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate