Spędziliśmy tu wakacje z dziewczyną i wybraliśmy dobrze. Gośćmi hotelu byli głównie Niemcy i Grecy - ogólnie bez zbędnych hałasów, w różnych grupach wiekowych, rodzin z dziećmi było niewiele. Hotel jest bardzo spokojny, znajduje się prawie na uboczu na zboczu nad zatoką (bezpośrednio nad hotelem Glykorissa Beach stoi jeszcze hotel Princess). Zdecydowanie polecam wypożyczyć samochód lub inny środek transportu - do najbliższej "cywilizacji", czyli miasta Pythagorion, prowadzi droga tylko po dość ruchliwej drodze z palącym słońcem (około 4 km). Przejechaliśmy prawie całą wyspę (większe miasta i górskie wioski z warsztatami ceramicznymi, plaże, klasztory, antyczny Heraion (wstęp 6 euro), tunel Eupalina (wstęp 8 euro). Miasteczko Pythagorion jest malownicze - port z posągiem Pitagorasa, ruiny zamku, główna ulica z sklepikami z pamiątkami, ale także małymi marketami i sklepami z pieczywem, rybami, owocami i warzywami, lodami...
PlażaDo plaży prowadzi hotelowa ścieżka w dół ze wzgórza (obok basenu i restauracji) - około 100 metrów z kilkoma schodami w cieniu sosen, co nie jest uciążliwe. Kąpaliśmy się na około sześciu plażach na wyspie i zgodziliśmy się, że wszystkie były ładne, ale ta przy hotelu była najprzyjemniejsza - spokojna, czysta i niezatłoczona. Od kilku lat z rzędu otrzymuje niebieską flagę i jest to zasłużone. Na plaży nie znajdziesz nawet niedopałka. Plaża jest kamienista, kilka metrów od brzegu przechodzi w piaszczyste dno. Nie ma tu jeżowców ani ostrych kamieni. Parasol i dwa leżaki są dostępne za opłatą 6 euro za dzień. Przy plaży jest bar, obsługa działa również na wezwanie przez naciśnięcie przycisku. :-)
WyżywienieŚniadania odbywają się w formie bufetu na przestronnym tarasie z widokiem na morze. Jedzenie każdego ranka prawie takie samo, ale ogromny wybór, więc można codziennie jeść coś innego (tosty, chleb, słodkie pieczywo, jajka, boczek, parówki, pieczarki (wtf? :-) ), naleśniki, dżemy, nutella, sery, salami, feta, warzywa, pomarańcze, melony, gęsty jogurt, suszone owoce, płatki, marynowane brzoskwinie, ciastka, kawa, herbata, czekolada, woda, soki.....). Kolacje podawane są w restauracji nad plażą kilkadziesiąt metrów poniżej hotelu. Były trochę uboższe pod względem różnorodności potraw, które jednak były bardzo smaczne i w dużych ilościach, zdecydowanie dobrze się najedliśmy. Można powiedzieć, że zawsze było jedno danie mięsne, jedno wegetariańskie, zupa, deser (zazwyczaj wyśmienita baklava), zawsze praktycznie te same, ale zawsze świeże warzywa i melon. Gość nakłada sobie jedzenie sam w dowolnej ilości, napoje dokupuje u obsługi.
ZakwaterowanieNasz pokój był mniejszy, ale całkowicie nam wystarczył, łóżko bardzo wygodne. Z pokoju jest wyjście na przestronny balkon ze stolikiem, krzesłami i widokiem na morze (myślę, że mają to wszystkie pokoje). Wyposażenie pokoju, holu wejściowego i tarasu śniadaniowego nie jest nowoczesne, ale też nie przestarzałe, wszędzie w hotelu jest czysto i przytulnie.
UsługiPersonel hotelu od recepcjonistów po obsługę w restauracji był naprawdę bardzo uprzejmy, szybki (chociaż kelnerzy po kolacji mieli czasami słabszą chwilę), miły i zabawny, wszyscy mówią dobrze po angielsku, a przede wszystkim po niemiecku. Sprzątanie pokoi odbywa się codziennie. W pokoju jest klimatyzacja, lodówka i suszarka do włosów - wszystko w cenie pokoju. Prąd działa jednak tylko wtedy, gdy gość jest w pokoju. Basen jest czysty, miejscami nawet głęboki, nie jest zbyt często używany, są przy nim leżaki i czuwa nad nim ratownik.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate