PlażaPlaża żwirowa, utrzymywana w czystości, parasole i leżaki za 2 EUR za osobę. Na plaży były też drzewa, pod którymi można się schować przed słońcem. Leżaki sprzedawała czeska pracownica sezonowa Lucka.
WyżywienieŚniadania były nieco monotonne, ale nam to nie przeszkadzało, były też parówki, a w niedzielę pieczona szynka. Kolacje były wspaniałe, każdego wieczoru cieszyliśmy się i byliśmy ciekawi, jakie smakołyki dla nas przygotowali. Od czasu do czasu było jakieś greckie jedzenie, ale zawsze z europejskimi dodatkami i było go dużo, dużo warzyw, a na koniec coś słodkiego, myślę, że każdy się najadł. Obsługiwała nas czeska pracownica sezonowa Jana, więc świetnie się dogadywaliśmy.
ZakwaterowanieHotel znajduje się w przyjemnym otoczeniu na końcu drogi, tuż przy żwirowej plaży z krystalicznie czystą wodą, z widokiem na Turcję i ładnym basenem. Pokój mieliśmy piękny, z łazienki widok na góry, z balkonu boczny widok na morze.
UsługiŚmieci wynoszono codziennie, codziennie czyste ręczniki, pościel zmieniano dwa razy podczas pobytu. Przy hotelu są dwa bary, w ciągu dnia przy basenie, a wieczorem na tarasie hotelu. Codziennie oprócz niedzieli kursuje hotelowy mikrobus albo do miasteczka Pythagorio, albo do stolicy Samos, zawsze po trzech godzinach wraca po nas. Ta usługa jest bezpłatna. Ponadto dostępny jest stół do ping-ponga i kort tenisowy, a także plac zabaw dla dzieci i brodzik. Jeśli kupisz coś w barze lub napój do kolacji, można to zapisać na numer pokoju i zapłacić na koniec pobytu kartą lub gotówką.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate