PlażaCóż, ten nie był idealny, w rzeczywistości: biała piaszczysta plaża hotelu jest duża i piękna, całkowicie pusta wczesnym rankiem (warto zobaczyć piękny wschód słońca), ale trzeciego lub czwartego dnia naszych wakacji na brzegu wyrzuciło stertę wodorostów, co oznaczało, że nie można było już pływać w oceanie (!). Próbowali je usunąć i wyczyścić, ale nie mogli, dopóki nie wróciliśmy do domu. Pozostał basen i turkusowa, cudowna woda Saony :) Więc to rozwiązaliśmy, tak naprawdę nie tęskniliśmy za nią, ale myśląc o tym, to trudne, gdy na plaży w jasny, słoneczny dzień w nadmorskim kurorcie wisi czerwona flaga. Saona - jeśli wybierasz się tylko na jedną wycieczkę, to powinno być to. Plaża, woda, jak na pocztówkach (poszukaj jej, obejrzyj jej zdjęcia) i NAPRAWDĘ taka jest. To absolutnie niesamowity widok i uczucie, woda ma 28 stopni, tutaj możesz zrobić niezapomniane zdjęcia swojego życia. Warto wybrać rejs jachtem MAUI I-II, nie tylko ze względu na świetną organizację, ale również dlatego, że jachty dopływają do brzegu PIERWSZE, więc na wodzie/na brzegu jest bardzo mało ludzi. W ciągu półtorej godziny przypływają mniejsze łodzie i statki, a od tego momentu, zarówno na brzegu, jak i na wodzie, panuje gwar – nasze jachty zdążyły już w tym czasie odpłynąć na laguny.
WyżywienieUważam, że to pięciogwiazdkowe miejsce. Jest tam mnóstwo restauracji tematycznych, w których można zjeść w ramach all-inclusive, ale są też takie, w których trzeba rezerwować stolik. Każdy znalazł to, czego szukał – kuchnia dominikańska, europejska, meksykańska, włoska, amerykańska itd. Nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń.
ZakwaterowanieWynajęliśmy pokój typu duplex, dwójka dzieci (13+16) spała na dole na dużym łóżku dwuosobowym, my na górze w łóżku king-size. Było absolutnie w porządku. Dwie łazienki, dwie toalety, klimatyzacja na dole i na górze – było bardzo dobrze. Nasz nocleg znajdował się na terenie pola golfowego, ale do głównego budynku z restauracjami było pięć-sześć minut spacerem, więc przynajmniej zeszliśmy na śniadanie :) Nie przeszkadzało nam to, ale warto to uwzględnić.
UsługiTutaj również nie znaleźliśmy niczego, na co moglibyśmy narzekać. Wiele osób dba o to, abyśmy czuli się komfortowo, co jest zauważalne. Obsługa restauracji, room service, portierzy, recepcja – wszyscy są cierpliwi i mili. Jest mnóstwo sklepów, w których można kupić wszystko: pamiątki, stroje kąpielowe, ubrania, sprzęt golfowy, cygara, biżuterię, cokolwiek :) Sala teatralna jest ogromna i wspaniała, spektakle są najwyższej klasy, warto oglądać codzienne show od 21:00. Bary koktajlowe są wszędzie, na prośbę od razu przygotują ci bananowe daiquiri, na basenie, w sali teatralnej, w aquaparku. Jest mnóstwo możliwości uprawiania sportu, mnóstwo kortów do tenisa, koszykówki, siatkówki plażowej, padla, a także ogromne pole golfowe. Trochę dziwne było to, że bardzo niewielu pracowników mówiło po angielsku/niemiecku, nie znali nawet podstawowego słownictwa (musieliśmy się negocjować, kiedy restauracja zostanie otwarta) – preferowali osoby hiszpańskojęzyczne! (i to nie byliśmy my :)) Gdyby pojawił się poważniejszy problem/pytanie, szybko znaleźliby kogoś, kto mówi po angielsku, ale warto też zajrzeć do recepcji, gdzie jest osobne biuro obsługi gości (!), gdzie udzielą bardzo miłej i wyrozumiałej pomocy praktycznie w każdej kwestii.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate