Używaliśmy go mniej więcej do spania, więc nam wystarczył...
WyżywienieDość słaba średnia. Jedzenie było niedoprawione. Pierwszego wieczoru ryż był wystarczająco dobry, żeby kleić płytki, ale następnego dnia był dobry (więc pewnie zależy to od zmiany w kuchni). Ale głodny człowiek je więcej.
ZakwaterowaniePokój był ciężki, z początku lat 90. Na środku, pod dywanem, znajdował się szyb z klapą. Zimą przydałaby się suszarka na rzeczy, bo miejsca było niewiele.
UsługiParking przed hotelem PŁATNY dla gości hotelowych... Hotel wellness - jeden basen z dość zimną wodą i śliskim dnem w cenie noclegu... Wszystko inne jest PŁATNE (jacuzzi, sauna, pokój relaksu...) Przyjmuję za pewnik, że masaże są płatne. Ale jeśli wejdziesz do tego zimnego basenu z dzieckiem, to będziesz chciał je gdzieś ogrzać. Męska szatnia bez przebieralni...
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate