Vily Park Ocena: 3/5 Czarnogóra, Budva, Budva
Vladana Prokopová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2014
Budva piękna, okolica przepiękna, zrekompensowała inne niedziałające usługi
Budva piękna, okolica przepiękna, zrekompensowała inne niedziałające usługi
plaże były różne, były daleko od hotelu, całkowicie nieodpowiednie dla starszych klientów
WyżywienieJedzenie wcale nie było urozmaicone, brakowało owoców, warzyw, żadnego wyboru, o szwedzkim stole w tym przypadku nie można było nawet mówić. Dokładnie te same potrawy
Zakwaterowaniejakość zakwaterowania bardzo skromna, wyposażenie stare
Usługisprzątaczki w ogóle nie działały, rodzice mogli tylko pomarzyć o wymianie ręczników, nie było jej wcale, kelnerzy niechlujni, niechętni
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Jan Hilgert
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2014
Po przyjeździe szok z jakości zakwaterowania. Na szczęście przez cały tydzień była piękna pogoda, więc postanowiłem nie komplikować sobie wakacji skargami.
Po przyjeździe szok z jakości zakwaterowania. Na szczęście przez cały tydzień była piękna pogoda, więc postanowiłem nie komplikować sobie wakacji skargami.
90% plaży w miejscu zakwaterowania zajmują płatne leżaki - cena za dwa leżaki i parasol na dzień od 6 do 15 euro. Publiczna plaża, na której tłoczy się większość odwiedzających, jest nieposprzątana - po deszczach morze wyrzuciło mnóstwo śmieci, których nikt przez cały tydzień nie posprzątał. Poza tym morze super. Woda ciepła. Okoliczne plaże, które widziałem podczas spacerów, są zazwyczaj znacznie lepsze.
WyżywienieJedzenie smaczne.
Mam następujące uwagi:
- sama stołówka bez obsługi - zamawianie napojów. Trzeba było zamówić je z zewnętrznego punktu.
- brak dobrej jakości herbaty lub kawy. Prosiłem o przyniesienie z sąsiedniego punktu.
- codziennie przez cały tydzień ta sama zupa - wołowa!
- darmowy słodki napój - nie można tego nazwać sokiem - nie do picia
Obiekt noclegowy jest po szczycie swojej żywotności:
- okna mają uszkodzone klamki, zamykają się tylko na haczyki
- pokój ma telewizor, ale nie działa (sygnał) Podobno tak jest też w innych pokojach.
- pościel nie jest odpowiednia do wysokości materaca - prześcieradło na nim nie trzyma się
Łazienka:
- obdrapana wanna
- wszędzie w kątach łazienki i wanny pleśń
- hotel nie ma cyrkulacji ciepłej wody użytkowej - wodę trzeba spuszczać aż do 10 minut, aby była ciepła
- deska sedesowa nie da się podnieść do pionowej pozycji - źle zamontowana - opada
- źle działający wąż prysznicowy
Hotel - brak WC - zlikwidowane. Na drzwiach napis office. Jedyna toaleta przy jadalni za opłatą 0,5 euro.
Obiekt noclegowy jest po szczycie swojej żywotności. Podczas pobytu w hotelu zakwaterowani byli związkowcy z Serbii. Codziennie do godziny 2 w nocy mieli zabawę przed oknami hotelu - głośną muzykę na żywo.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate




















