Dobrze spędzone wakacje wypoczynkowe, mimo że był sezon i na plaży oraz promenadzie było dużo turystów. Ze względu na wyżywienie - patrz niżej - nigdy więcej do tego hotelu...
PlażaPlaża bardzo droga, cena za parasol, 2 leżaki i 2 materace to 30 lewów za dzień, ewentualnie można w wyznaczonej strefie bezpłatnie położyć się na kocu i przynieść własny parasol (zazwyczaj takie parasole zabierał wiatr...).
WyżywienieAbsolutnie NAJGORSZE wrażenie z całej wycieczki. Tak zwane all inclusive premium, nawet wliczając śniadania, składało się z serwowanych posiłków. Choć było kilka dań, porcje były bardzo miniaturowe, więc wieczorem musiałem dodatkowo zjeść w restauracji – na końcu kurortu piękna restauracja rybna. Pod all inclusive wyobrażam sobie nieograniczoną konsumpcję jedzenia i napojów w formie bufetu!! Jak bardzo „zazdrościłem” gościom innych hoteli podczas spaceru po kurorcie, gdy widziałem, jak nakładają sobie jedzenie w hotelowych restauracjach :-))
ZakwaterowanieJest oczywiste, że hotel jest świeżo wyremontowany. Nowe wyposażenie pokoju w meble, działająca klimatyzacja w pokoju i w częściach wspólnych hotelu, łazienka z wanną, otwieranie pokoju na bezdotykowe karty, telewizor LED Samsung z programami HD (czeskich nie), oświetlone szafy i stoliki nocne, ładny balkon z widokiem na morze (6. piętro). Duża czystość zarówno w pokoju, jak i w częściach wspólnych. Problem stanowią tylko dwie windy - trzeba długo czekać, zwłaszcza w czasie podawania śniadań i kolacji.
UsługiPersonel hotelowy uprzejmy, miły, najlepiej można się porozumieć po angielsku (kelnerzy, recepcjoniści).
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate