Pension Prodam Bułgaria, Primorsko, Primorsko
Ľudmila Šilhanová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Najgorsze, co kiedykolwiek przeżyłam, a byłam już z tym biurem podróży. Delegaci zrobili najgorsze wrażenie, na przywitanie w Bułgarii nas powitali, a na pożegnanie się pożegnali. W ogóle nie interesowało ich, jak nas zakwaterowano, czy podczas pobytu wszystko jest w porządku, zmienili godzinę spotkania i w ogóle nam tego nie powiadomili, pędzili nas tam jak bydło, nawet nie rozumieliśmy, co mówią, po prostu okropnie. I nie mówię już o tym, że wieczorem gdzieś nas wyrzucili na ulicę z informacją, że jutro spotkamy się tam i tam, a ja byłam w tym kraju pierwszy raz. Potem chodziliśmy i pytaliśmy jak głupcy, bo miejscowi skierowali nas zupełnie gdzie indziej. W ogóle nie miałam poczucia, że wyjechałam z biurem podróży. I nie tylko ja, podkreślam. Z wami - INVIA - zaczęłam właściwie wakacje nad morzem, właśnie w Grecji i byłam zachwycona, o czym świadczy fakt, że wróciłam tam 8 razy z rzędu. Dużo robi podejście i chyba ktoś tego nie rozumie, niestety.
Najgorsze, co kiedykolwiek przeżyłam, a byłam już z tym biurem podróży. Delegaci zrobili najgorsze wrażenie, na przywitanie w Bułgarii nas powitali, a na pożegnanie się pożegnali. W ogóle nie interesowało ich, jak nas zakwaterowano, czy podczas pobytu wszystko jest w porządku, zmienili godzinę spotkania i w ogóle nam tego nie powiadomili, pędzili nas tam jak bydło, nawet nie rozumieliśmy, co mówią, po prostu okropnie. I nie mówię już o tym, że wieczorem gdzieś nas wyrzucili na ulicę z informacją, że jutro spotkamy się tam i tam, a ja byłam w tym kraju pierwszy raz. Potem chodziliśmy i pytaliśmy jak głupcy, bo miejscowi skierowali nas zupełnie gdzie indziej. W ogóle nie miałam poczucia, że wyjechałam z biurem podróży. I nie tylko ja, podkreślam. Z wami - INVIA - zaczęłam właściwie wakacje nad morzem, właśnie w Grecji i byłam zachwycona, o czym świadczy fakt, że wróciłam tam 8 razy z rzędu. Dużo robi podejście i chyba ktoś tego nie rozumie, niestety.
Plaża nie była daleko, dokładnie tak jak powiedziano, tylko południowa plaża była tak brudna jak bagno, więc się przestraszyliśmy... na szczęście północna plaża była zupełnie inna, woda czysta, fale piękne, po prostu spełniła to, czego oczekiwałam - a to jest dla mnie bardzo ważne, więc gorąco polecam północną plażę każdemu...
WyżywieniePonieważ byliśmy w pensjonacie bez wyżywienia, jestem zadowolona, jadłam to, na co miałam ochotę, kuchnia bułgarska jest dobra....
ZakwaterowanieChociaż dali nas do małego pokoju, to w ciągu pół godziny przyszedł gospodarz i dał nam większy pokój, ale nie zmienia to faktu, że balkon był strasznie mały, a właściwie na wakacjach jest to ważne - bo właściwie mieszkasz przy morzu i wieczorem spędzasz czas na balkonie, ale dało się, zaletą było to, że w ogóle nie świeciło tam na nas słońce, ale za to wszyscy widzieliśmy się bezpośrednio do pokoi, więc żadnej prywatności...
UsługiNie byłam zachwycona, ani razu nie posprzątali, tylko wymienili pościel, ale koszy nie opróżniali, papieru toaletowego nie dawali, przy wyjeździe musieliśmy wynieść walizki na podwórze - chociaż powiedziano mi, że dostaniemy pokój, gdzie możemy zostawić rzeczy - i od 12 do 21 właściwie siedzieliśmy na podwórzu, toaleta, którą mieliśmy do dyspozycji - to chyba było najgorsze, co tam widziałam......
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Katarína Fodreková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu





















