Wakacje przerosły nasze oczekiwania. Jakie wakacje sobie człowiek zorganizuje, takie ma!! Dla nas były to spokojne i przyjemne wakacje za kilka złotych na 12 dni nad morzem. Polecam nie wymieniać żadnych pieniędzy na lotnisku, lecz dopiero na miejscu pobytu - kurs jest lepszy. Najbardziej opłaca się wymieniać euro, potem dolary, a dopiero potem korony. Samo zakwaterowanie jest możliwe dopiero po 14:00, co trzeba wziąć pod uwagę i wrzucić do walizki strój kąpielowy i ręcznik na przykład do reklamówki. Basen można korzystać od razu, a obok recepcji można coś przekąsić :).
Zakwaterowanie
Zakwaterowanie jest super, właściwie to mieszkanie 3+0 z balkonem, więc dużo miejsca dla każdego. Byliśmy tylko 3 osoby, ale do apartamentu bez problemu zmieści się 6 osób plus na przykład małe dziecko. Na plażę jest niedaleko przyjemnym spacerem i można iść prosto w samych kąpielówkach z ręcznikiem, po prostu relaks. Droga prowadzi obok lokalnej piekarni (non stop 24 godziny), gdzie ceny są bardzo przystępne. Albo można po drodze kupić kebab przy stoisku za około 90,- Kč, a kto chce zjeść spokojnie, może pójść tuż obok przyjemnej restauracji Corona, gdzie czasem jedliśmy za około 70,- do 150,- Kč. Wielką zaletą naszego zakwaterowania był piękny, duży basen, gdzie przed południem prawie nikogo nie było. Przy basenie jest bar, który działa do późnych godzin wieczornych, więc super. Bezpośrednio na terenie obiektu jest doskonały fast food, gdzie można zamówić na przykład tylko frytki lub wyśmienitą pizzę (120,- do 150,- Kč) albo hamburgera (90,- Kč). Jest też mały sklepik, gdzie pan ma wszystko, czego można potrzebować - artykuły spożywcze, drogerię itd. Doskonała jest pani kierowniczka całego kompleksu, która zazwyczaj jest na recepcji. Starsza pani, dobrze zna rosyjski, trochę angielski. Zawsze chętna natychmiast rozwiązać twoje problemy. Nam skończyły się baterie w pilocie do klimatyzacji, od razu nam je dała, potem zepsuł się zamek w drzwiach do apartamentu (wieczorem o 20:00) i w ciągu 20 minut przyszedł pan i wymienił zamek. Po prostu żadnych problemów. Gdy skończy się papier toaletowy, po prostu można go odebrać na recepcji. Sprzątanie nie było dla nas problemem, kiedykolwiek powiedzieliśmy, że chcemy czyste ręczniki i pościel, to nam to zrobili. W apartamencie jest miotła, wiadro i mop, więc i tak uważam, że każdy musi codziennie zamiatać piasek!
Wyżywienie
Kupowanie wyżywienia w jednym hotelu w Bułgarii to nonsens. Na każdym rogu są sklepy czynne całą dobę, w apartamencie można gotować lub pójść do okolicznych restauracji. My czasami gotowaliśmy, ale tylko proste rzeczy, jak spaghetti, jajka, parówki itp. Na obiady zazwyczaj wychodziliśmy. Kupowaliśmy wodę butelkowaną, ale woda z kranu była zdatna do picia. Często robiliśmy mrożoną herbatę – wieczorem ją gotowaliśmy, przez noc chłodziliśmy i była wyśmienita!!!
Obsługa w hotelu
Już opisałam, może tylko dodam, że można wypożyczyć grill i ugrillować na przykład ryby, mięso itp. Tuż obok apartamentów. A przy basenie jest doskonały masażysta, zdecydowanie polecam (cena około 600,- Kč za godzinę).
Plaża
Plaże w okolicy są różne, my chodziliśmy ładną, szeroką promenadą obok piekarni (nigdy nie mogliśmy się oprzeć świeżo pieczonemu ciastu z serem bałkańskim lub budyniem (12,- do 20,- Kč). Na plaży można iść albo w lewo na część bezpłatną (tam jest mniej ludzi i ciszej), albo w prawo, gdzie płaci się za parasol i leżaki (każdy leżak 10 lewów, a parasol też 10 lewów). Dla nas trzech byłoby to więc 40 lewów, czyli około 600,- Kč i nie chcieliśmy tyle wydawać. Poza tym na plaży bez problemu można się najeść do 140,- Kč. Są tu różne atrakcje w całkiem przystępnych cenach. Czyste toalety za 1 lew, wszystko w porządku. Morze czasem przynosi wodorosty, ale to nic niezwykłego na Morzu Czarnym.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate