Kiten Palace Ocena: 3/5 Bułgaria, Kiten
Martina Kociánová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2017
Niestety nie spełnił moich oczekiwań. Kupiłam hotel 3*, gdzie sprzątanie miało być codziennie, a wymiana ręczników zgodnie z normami hotelu 3*, jednak okazało się, że to był hotel 2*, a licencja była ukryta za kwiatami!!! Co ciekawe, na ręcznikach były wyszyte 3*, a na kluczach również 3*. Kiedy chciałam wyjaśnienia, powiedziano mi na recepcji, że pomylili się i to jest hotel 2*. W ciągu całego tygodnia sprzątano nam raz, a ręczniki wymieniano dwa razy dziennie przez 7 dni, co nie zdarza się nawet w hotelu 2*! Skarżyłam się wraz z wieloma innymi obywatelami słowackimi, którzy również wykupili wakacje w hotelu 3*. Byłam bardzo rozczarowana. Nie jestem przyzwyczajona do brudu na wakacjach.
Niestety nie spełnił moich oczekiwań. Kupiłam hotel 3*, gdzie sprzątanie miało być codziennie, a wymiana ręczników zgodnie z normami hotelu 3*, jednak okazało się, że to był hotel 2*, a licencja była ukryta za kwiatami!!! Co ciekawe, na ręcznikach były wyszyte 3*, a na kluczach również 3*. Kiedy chciałam wyjaśnienia, powiedziano mi na recepcji, że pomylili się i to jest hotel 2*. W ciągu całego tygodnia sprzątano nam raz, a ręczniki wymieniano dwa razy dziennie przez 7 dni, co nie zdarza się nawet w hotelu 2*! Skarżyłam się wraz z wieloma innymi obywatelami słowackimi, którzy również wykupili wakacje w hotelu 3*. Byłam bardzo rozczarowana. Nie jestem przyzwyczajona do brudu na wakacjach.
5 minut od plaży, dobry dojazd, czyste plaże, czyste, PIĘKNE MORZE, wiele barów wszędzie, uprzejmi ludzie, 1 minuta od plaży supermarket. Dla dzieci bardzo wiele atrakcji. Polecam rodzinom z dziećmi.
WyżywienieNie mogę powiedzieć, że nie dało się tego jeść, niektóre potrawy były dobre, ich risotta są wyśmienite, a niektóre inne dania też były dobre, ale problem polega na tym, że przez 7 dni jedliśmy te same potrawy zarówno na obiad, jak i na kolację. Po 3 dniach poddaliśmy się i chodziliśmy na obiad poza hotel. Bardzo dobrze jedliśmy na plaży, świeże ryby codziennie.
ZakwaterowanieOpisałam już w pierwszym okienku, jak nas zawiódł "3"! hotel. W recepcji był ukryty za licencją, że to jest hotel 2*. Więc nie wiem, kto się z nas śmiał, czy agencja, czy ludzie w hotelu, którzy sprzedają hotel jako 3*, a potem pokazują, że jest 2*!!
UsługiUsługi hotelu bardzo chętni ludzie, ale jak już pisałam na początku, że się z nas śmiali... wszędzie 3* PODKREŚLAM NA RĘCZNIKACH I NA KLUCZACH, a potem twierdzą, że to hotel 2* hmm to do przemyślenia
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Denisa K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2017
Mniejsze miasteczko, wieczorem tradycyjna huczna zabawa, ale nic strasznego. Poza tym byliśmy zadowoleni. Dobry urlop dla rodzin z dziećmi.
Mniejsze miasteczko, wieczorem tradycyjna huczna zabawa, ale nic strasznego. Poza tym byliśmy zadowoleni. Dobry urlop dla rodzin z dziećmi.
Na plaży dużo niedopałków. Ale to wina ludzi. Łagodne wejście do morza. Woda czysta, tylko przy większych falach pojawiają się glony. Plaże dość zatłoczone. Zbytecznie dużo płatnych parasoli i leżaków. Nie były one szczególnie wykorzystywane, więc zajmowały miejsce. W każdym razie zawsze znajdowaliśmy miejsce.
WyżywienieNa śniadanie ciągle to samo, już nie wiedziałem, co wybrać. Przede wszystkim bardzo brakowało mi zwykłej czarnej herbaty, której nie było, oraz mleka i kakao. Obiady i kolacje też były ciągle takie same. Nawet nie zdawałem sobie sprawy, że kurczaka można przygotować na tyle sposobów. Oczywiście były też inne potrawy, ale dzieci ich nie chciały. Desery były głównie w formie budyniu. Jedzenie było też zimne. W każdym razie nie cierpieliśmy z głodu. Zawsze coś wybieraliśmy. Uważajcie szczególnie na pieczywo. Raz na śniadanie był spleśniały chleb! Było widać, że pieczywo nie jest świeże codziennie. Podwieczorek też ciągle taki sam, ciastka i batoniki. Wolałbym raczej jakieś owoce.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było ładne, czyste.
UsługiNa recepcji nikt nie witał i nie odpowiadał na powitanie. Z personelu najprzyjemniejsza była sprzątaczka. Chodziła codziennie, była miła i chciała też porozmawiać. Chłopak w barze przy basenie był całkowicie znudzony pracą. Zazwyczaj zajęty telefonem, z wyrazem twarzy „co znowu przeszkadzasz”.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate








































