Zakład na pewniaka, byliśmy w tym hotelu już po raz czwarty, choć pierwszy raz przez polskie biuro podróży, i wszystko było doskonałe zgodnie z oczekiwaniami. Lot z Katowic oprócz dla nas doskonałej dostępności lotniska, taniego parkingu z dowozem pod terminal, miał przede wszystkim świetne dopasowanie czasów przylotu i odlotu. W tym hotelu zdecydowanie w danym terminie (początek czerwca) maksymalny stosunek ceny do jakości!
PlażaPiękna, długa Playa den Bossa, jedna z najlepszych plaż na świecie. Codziennie rano oczyszczana z wodorostów i śmieci. Delikatny piasek i czyste, choć jeszcze trochę chłodniejsze morze.
WyżywienieNaprawdę wspaniale, jedzenie jest doskonałe, śniadania niesamowicie bogate, obiady luksusowe, a kolacje wręcz wystawne. Nie dało się nie nałożyć sobie dokładki kilka razy, wymienię tylko na chybił trafił: rostbef, polędwiczka, pieczona szynka, krewetki, kilka rodzajów ryb, świeżo grillowane mięsa, mnóstwo warzyw, dodatków, dobra pizza, makarony, ale także różne smażone potrawy (kalafior, nuggetsy, nadziewana szynka, stripsy), do tego sosy i dressingi. Jedzenie po prostu 10/10!
ZakwaterowanieKlasycznie urządzone pokoje po lekkim odświeżeniu, utrzymane w białej kolorystyce z ładnym podświetleniem, łazienka z wanną już nieco nosi ślady użytkowania, jednak wszystko czyste, regularne sprzątanie, wymiana ręczników i uzupełnianie środków higienicznych.
UsługiWszystko bardzo profesjonalne, personel pamiętał nas z poprzedniego pobytu, recepcja zaoferowała wybór pokoju spośród kilku opcji. Poza tym wszędzie bardzo miło i uprzejmie, od jadalni, przez sprzątanie, ratownika aż po bary.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate