Biorąc pod uwagę, że moje wymagania dotyczące zakwaterowania są dość skromne (około 10 lat - od 1994 do 2004 - regularnie jeździłem służbowo do Indii i Pakistanu, i byłem zakwaterowany mniej więcej w „turystycznych” hotelach lub w kwaterach klientów, wystarczało mi, że było tam przyzwoicie czysto i nie było zbyt wielu karaluchów - gekony w pokoju raczej mi odpowiadały, ponieważ były gwarancją, że nie ma tam praktycznie żadnych uciążliwych owadów, i zasadniczo nie mam nic przeciwko gekonom), uważam zakwaterowanie za akceptowalne, choć z kilkoma zastrzeżeniami, o których wspominam w kolejnych częściach.
PlażaPlaża jest całkiem przyzwoita, choć dość mała. Dostęp do niej jest teoretycznie (lub z użyciem drobnej przemocy) możliwy bezpośrednio z hotelu (przemoc dlatego, że bramka była już oficjalnie zamknięta, ale zamek był dość luźny, więc dało się ją otworzyć). Plaża ma około 50 metrów szerokości, jest piaszczysta, bez jakiegokolwiek wyposażenia. Na jej skraju znajduje się betonowe molo. W pełnym sezonie prawdopodobnie działa tu również szkoła nurkowania (w czasie mojej obecności zamknięta), a być może są też jakieś leżaki na plaży.
WyżywienieWyżywienie było mniej więcej takie samo, do jakiego już jestem przyzwyczajony z innych miejsc, chociaż tutaj powiedziałbym, że był nieco mniejszy wybór niż zwykle (tylko jeden rodzaj zupy i niezbyt duży wybór dań głównych i dodatków). Wybór deserów i owoców całkiem przyzwoity, napoje do kolacji tylko płatne (w tym woda, natomiast do śniadania było bezpłatne szampan). Spożywana ilość nie była w żaden sposób ograniczana.
ZakwaterowanieByłem zakwaterowany w "single roomie", co jest uważane za usługę mniej więcej ponadstandardową. Prawda jest jednak inna. Tzw. "single roomy" jest w hotelu łącznie 14 (dwa na każdym piętrze) + kolejne 14 w sąsiednim budynku, i powstały z niewiadomego powodu podczas remontu hotelu. Pokój ma kształt mniej więcej kwadratu o wymiarach około 4x4 m - po prawej stronie od drzwi znajduje się łóżko (dość ogromne - około 2,5x1,5 m), naprzeciwko drzwi jest wejście do WC i do kabiny prysznicowej. Pośrodku jest ścianka działowa, na której znajduje się umywalka z lustrem, a od strony łóżka wbudowana jest w nią szafa. Na wysokości nóg łóżka jest uchylne okno wychodzące na ulicę, a pod nim parapet o głębokości około 80 cm, na którym stoi telewizor i na którym można też pracować. Pod parapetem po lewej stronie znajduje się półprzewodnikowa mini lodówka o pojemności około 40 l (ledwo mieszczą się w niej dwie 5-litrowe butelki wody obok siebie + kilka mniejszych butelek w drzwiczkach). Ze względu na to, że w hotelu zgodnie z przepisami UE palenie jest zabronione w pomieszczeniach zamkniętych, ten typ pokoju (w przeciwieństwie do wszystkich innych, które mają balkon) jest wyłącznie dla niepalących. Jako że jestem palaczem, zdecydowanie lepiej odpowiadałoby mi zakwaterowanie "single" w "double roomie" (z balkonem) z dopłatą za korzystanie jako "single", ponieważ cena jest taka sama, a na balkonie można palić.
UsługiW całym hotelu dostępne jest bezpłatne publiczne Wi-Fi (prędkość około 5Mb/s - nawet na jednym kanale 5GHz), do którego otrzymujesz przy zakwaterowaniu hasło dostępu ważne tylko dla Ciebie na łącznie dwa urządzenia.
W informacjach o wycieczce znajduje się fałszywe twierdzenie o wypożyczalni rowerów bezpośrednio w hotelu, więc poważnie rozważam pozew za zepsute wakacje. Kiedy pytałem w recepcji o wypożyczalnię rowerów, skierowano mnie do najbliższej wypożyczalni pojazdów (około pół kilometra od hotelu) - podobno mają tam jakieś rowery - mieli - 3 citibike (jednobiegowe z koszykiem na kierownicy i w dość zaniedbanym stanie). Wypożyczalni rowerów (z rozsądnym wyborem) nie udało mi się znaleźć w promieniu pięciu kilometrów przez cały pobyt (poza jedną prywatną w porcie na Ibizie, gdzie mieli tylko 3 elektryczne fatbike), podczas gdy kupując bilet na prom na Formenterę, kasjerka bezpośrednio zaproponowała mi, czy nie chcę wypożyczyć roweru lub innego pojazdu na Formenterze - zapłaciłbym jednocześnie z biletem na prom, a pojazd odebrałbym od razu w porcie na Formenterze - oferty tej nie skorzystałem (ku mojemu późnemu żalowi), ponieważ byłem tam tylko około 5 godzin.
Poza tym w hotelu dostępne są dwa płytkie baseny i jedno brodzik + kolejne dwa baseny (trochę głębsze) w sąsiednim budynku. Dostępny jest także masaż.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate