Lot na Ibizę był spokojny i nie trwał zbyt długo - zaledwie 2 godziny i 20 minut, po lądowaniu od razu zajęła się nami nasza delegatka, która odprowadziła nas do autobusu, gdzie przekazała wszystkie niezbędne informacje o tym, kto i gdzie wysiada. Dodatkowo otrzymaliśmy podstawowe informacje, które wystarczą do następnego dnia, kiedy odbyło się pierwsze spotkanie z delegatką. Dla tych, którzy nie znają języka, jest to trochę bardziej skomplikowane przy recepcji - mówi się tam po angielsku, niemiecku i oczywiście po hiszpańsku (katalońsku). Trochę rozczarował nas pokój, ale tylko w tym sensie, że dostaliśmy pokój z dwoma łóżkami, a prosiliśmy o jedno i wpisaliśmy w umowie, że to podróż poślubna. Dużą wadą był okropny zapach z kanalizacji, który czuć było zarówno na zewnątrz, jak i w łazience. Hotel jest raczej przeznaczony dla rodzin z dziećmi, ale także dla tych, którzy szukają spokoju - na pewno nie szukajcie tu codziennych imprez :-) Jeśli chodzi o wycieczki, delegatka ma w ofercie około 5 wycieczek, z których zdecydowanie polecamy wycieczkę na Formenterę - naprawdę warto. Byliśmy też na wycieczce wokół magnetycznej góry Es Vedra, ale ja na pewno już bym jej nie powtórzyła :-) Nie było tam czeskiej delegatki na łodzi, tylko miejscowa delegatka - ale o tym wiedzieliśmy. Ogólnie nie jest zwyczajem, aby w cenie wycieczki był obiad itp. Z hotelu też nie dostaniecie żadnego pakietu, co oceniam dość negatywnie, gdyż wykupiliście all inclusive :-) Ogólnie jednak oceniamy wycieczkę bardzo pozytywnie i polecamy ją nie tylko młodym, ale chyba wszystkim grupom wiekowym. Każdy znajdzie coś dla siebie :-) Młodym jeszcze rada: jeśli chcecie gdzieś wyjść się zabawić, to 1. Delegatka ma tańsze bilety, ale ogólnie wydarzenia warte uwagi kosztują około 50 euro, a 2. Jeśli pojedziecie na imprezę w kompleksie Ushuaia, która jest imprezą na świeżym powietrzu, przygotujcie się na to, że zostawicie tam około 5 tysięcy jak my na napoje :-D dlatego polecamy, abyście się wzmocnili jeszcze przed wejściem, bo na zewnątrz już nie można wyjść po wejściu... albo można, ale wtedy trzeba zapłacić ponownie za wejście. Dodatkowo na tę imprezę nie można zabrać ani lustrzanki, ani kamery :-) Życzymy wszystkim miłych wakacji :-)