Apartamentos LIVVO Palm Garden Ocena: 2/5 Wyspy Kanaryjskie, Fuerteventura, Morro Jable
Jana Táchová
Zweryfikowana opinia Data pobytu 7.9. - 21.9.2025 Oceniono: Wrzesień 2025
Piękne, spokojne wakacje. Doskonały relaks.
Piękne, spokojne wakacje. Doskonały relaks.
Zakwaterowanie
Hotel ma tylko 2 gwiazdki. Byłem niezwykle zadowolony. Apartament jest przestronny i wystarczająco przestronny. Duży taras z widokiem na morze. Brak klimatyzacji. Aneks kuchenny wystarczająco wyposażony.
Wyżywienie
Bez jedzenia
Obsługa w hotelu
Ręczniki wymieniane są co drugi dzień, pościel co tydzień. Apartament jest sprzątany codziennie, z wyjątkiem środy i niedzieli.
Plaża
Plaża znajduje się około 300 metrów od hotelu. Jest wystarczająco długa i szeroka. Pływanie jest niesamowite. Czysta woda, bardzo przyjemna temperatura.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Dorota P.
Zweryfikowana opinia Data pobytu 1.9. - 8.9.2025 Oceniono: Wrzesień 2025
Pobyt udany, choć parę uwag do apartamentu i obsługi biura *** się znalazło.
Pobyt udany, choć parę uwag do apartamentu i obsługi biura *** się znalazło.
Zakwaterowanie
Zostaliśmy zakwaterowani na najniższym piętrze (ap.126) niestety tuż przy ulicy i ruchliwym skrzyżowaniu. Hałas z ulicy niestety przeszkadzał nam w odpoczynku. Już od wczesnych godzin rannych budziły nas odgłosy samochodów dostawczych. Hotel nie ma klimatyzacji, balkon musiał być więc otwarty, aby można było normalnie funkcjonować, a to powodowało, że niestety nie można było odgrodzić się od hałasu z ulicy. Na wyższych piętrach jest większy przewiew i dociera tam bryza od oceanu co odgradza od hałasu i wysokiej temperatury przy braku klimatyzacji w apartamentach. Ponadto dwie ogromne latarnie uliczne świeciły nam prosto w okna, co również przeszkadzało w nocnym odpoczynku. Nie ukrywam również, że najniższe pięto powodowało, że nie czułyśmy się bezpiecznie, nie wspominając o tym, że widok na ocean przez ulicę był kiepski. Nasza prośba o przekwaterowanie na wyższe piętro spotkała się z odmową. Recepcjonistka stwierdziła, że hotel jest pełny i nie ma takiej możliwości. Nie sądzę aby to była prawda, każdego dnia sporo turystów wykwaterowywało się z hotelu i przy odrobinie dobrej woli na pewno była możliwość znalezienia wolnego miejsca mając do dyspozycji 300 apartamentów.. Niestety czułyśmy się dyskryminowane. Z pewnością niemiecki turysta nie zostałby odesłany z kwitkiem. Ponadto w Hotelu mimo iż było w tym czasie mnóstwo turystów z Polski hotel nie zadbał o to, aby była jakakolwiek informacja w języku polskim. Informatory nt. usług hotelowych i przepisach porządkowych były w językach niemieckim, angielskim, hiszpańskim i szwedzkim. Nie mam oczekiwań aby recepcjonista posługiwał się językiem polski, ale w informatorach mogłaby być choć wzmianka po polsku. Na tablica informacyjnej biura *** również nie było informacji po polsku. Polski turysta interesuje biuro *** tylko w momencie rezerwacji i opłaty, za pobyt, potem niestety zostaje pozostawiony sam sobie. Na miejscu nie ma żadnej opieki i wsparcia ze strony biura ***. To przykre i w razie jakichkolwiek problemów zostajemy sami.
Wyżywienie
Smaczne, urozmaicone, nie ma się do czego przyczepić, no może oprócz tego, że było bardzo mało świeżych owoców. Niestety kiedy pewnego dnia przyszłyśmy na śniadanie dwie minuty po czasie zostałyśmy bardzo obcesowo wyproszone z restauracji. Jasne, to była nasza wina, ale przy odrobinie dobrej woli, można było pozwolić zjeść nam posiłek na tarasie, w końcu to są wakacje, a nie obóz wojskowy, gdzie brak punktualności jest surowo karany.
Obsługa w hotelu
Hotel schludny, czysty, wymiana ręczników i pościeli regularna choć strefa basenowa prosi się o remont. Rośliny w strasznym stanie, co w tym klimacie wydaje się mega zaniedbaniem
Plaża
Wspaniała, szeroka piaszczysta plaża, to dla niej tu przyjechałyśmy i jak zwykle nie zawiodła. Szkoda tylko, że z parteru hotelu, gdzie miałyśmy swój apartament nie mogłyśmy podziwiać jej w pełni.
opinia moderowana
od 2 169 zł za os.
































