PlażaPlaża również nie odpowiadała opisowi biura podróży. Inaczej leżaki i parasole były bezpłatne, każdy miał swoje miejsce według numeru pokoju, my w tylnej części plaży, nie blisko morza, ale nam to nie przeszkadzało, raczej gorzej dla tych, którzy mieli dzieci. Nieprzyjemne kamienie, do wody tylko w obuwiu. Kiedy niektórzy klienci skarżyli się pani delegatce, że nie zgadzają się z opisem biura podróży, że mieli podaną piaszczystą plażę, a tu są nieprzyjemne kamienie, odpowiedziała... „Że to robi bardzo dobrze na stopy!”
WyżywienieŚniadanie i kolacja były dobre, obsługa znakomita i przyjazna, bardzo uważna, ale na kolację musieliśmy długo czekać między daniami, co było męczące, byliśmy głodni, a potem prawie już nie byliśmy głodni z powodu długiego oczekiwania i zasypialiśmy przy stole. Słabo zorganizowane. Kiedy poszłam do pani delegatki w sprawie długiego oczekiwania na kolację... przecież my, ale biedne dzieci głodne i zmęczone też zasypiały przy stole (niektóre się poddały i odeszły!!!), pani delegatka zapytała mnie, czy mam dzieci... kiedy odpowiedziałam, że nie, powiedziała, żebym się tym nie przejmowała...!
ZakwaterowaniePokój był ciemny, skromnie urządzony, okna i drzwi nieszczelne (dzięki temu mieliśmy też pełno komarów w pokoju), lodówka ledwo chłodziła, nie wspominając o łazience, bardzo mały prysznic (którego nie dało się całkowicie zamknąć podczas kąpieli, inaczej nie moglibyśmy się nawet umyć – woda lała się wszędzie), niektórzy mieli bardzo zniszczone, stare i obdrapane meble, wszystko mamy udokumentowane (dodatkowo przez cały pobyt mieliśmy czarną pajęczynę w łazience, resztę dało się przeoczyć). W pokoju mieliśmy mrówki i inne owady (również pająki, jednego w szufladzie stolika nocnego, drugiego pod nim), uciążliwy hałas z dworca kolejowego, który był tuż za hotelem (również dźwiękowe nagranie – niestety nie można go tu załadować). Nie mieliśmy prywatnego tarasu ani balkonu, tylko wspólną przestrzeń dostępną dla wszystkich, brak prywatności. Kiedy inni skarżyli się pani delegatce na mrówki... odpowiedziała: „Przecież to jest natura!”
UsługiSprzątanie pokoju było "w porządku" - przede wszystkim czysta wymiana ręczników, dostarczone przybory toaletowe, pościelone łóżko, umyte podłogi, opróżnione kosze,... ogólnie personel hotelu bardzo się starał i był pomocny. Rozmawialiśmy również z personelem hotelu na temat naszego zakwaterowania, nie byliśmy pierwszą grupą, która była niezadowolona, hotel o wszystkim wie, ale to problem biura podróży! Standard zakwaterowania nie odpowiada cenie, straciliśmy nie tylko czas, ale i pieniądze za wakacje, których z powodu okoliczności nie mogliśmy się cieszyć! Sam jeden z pracowników hotelu powiedział, że nasze zakwaterowanie odpowiada kategorii 2*, a pani delegatka kłóciła się z nami, że to 4*! Porównajcie pokój w głównym budynku z pokojem w tym budynku, w głównym budynku naprawdę luksus, odpowiada 4*... tutaj nie... Przemyślcie, czy przyjedziecie tu z dziećmi! (Biedny mały chłopiec od sąsiadów był całkowicie pogryziony!)
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate