WyżywienieWyżywienie mnie rozczarowało. Pierwszego dnia na kolację dostaliśmy tortellini w wodzie (chyba zupa), drugie danie to kotlet mielony, a jako dodatek groszek, deser to miseczka kremu waniliowego (bardzo dobre). Śniadanie w formie bufetu szwedzkiego, skromniejsze (to by tak bardzo nie przeszkadzało), ale pod stałym nadzorem właściciela hotelu (co właśnie bierzesz). Poza tym wyżywienie na stokach bardzo dobre, wszędzie bardzo przyjemna atmosfera.
ZakwaterowaniePokój ładny, czysty. Spokojne otoczenie.
UsługiHotel rodzinny, ale już tam nie wróciłabym. W zeszłym roku byłam zakwaterowana w hotelu Negresco... absolutnie nie do porównania. Personel nie był zbyt uprzejmy. Nawet nie wiedzieliśmy, gdzie mamy zostawić narty, gdzie w narciarni zapalić światło. Kiedy czegoś potrzebowaliśmy, na recepcji nikogo nie było, na dzwonek nikt nie reagował. Całkowity brak znajomości angielskiego, niemieckiego, co skutkowało złą komunikacją.
SportKolejki linowe, stoki narciarskie... super. Przyjemne otoczenie, uprzejma obsługa. Same pozytywne punkty.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate