absolutnie najgorsze wakacje w moim życiu. Miałam jechać pierwotnie z niemowlakiem w wieku 4 miesięcy i córką 4 lata. Ostatecznie zabrałam tylko 4-letnią córkę i dzięki Bogu za to! Łóżeczka dla niemowlaka absolutnie nie miałabym gdzie postawić, w ogóle się tam nie zmieściło, a pierwotnie zamawialiśmy 2 miejsca na 2 łóżeczka. Ostatecznie nawet koleżanka nie miała najmniejszego dziecka ze sobą. Gdybyśmy obie zabrały te maluchy, musiałabym natychmiast zawrócić i jechać z powrotem. Do takiego brudu i bałaganu naprawdę nie oddałabym swojego dziecka. A nawet gdybym chciała, zmieściłoby się co najwyżej przed domem między komarami, które były naprawdę wszędzie.
PlażaPlaża jest bardzo ładna, odpowiednia dla dzieci. Tylko nie wolno rozkładać parasola przeciwsłonecznego, a namiot dla dzieci jest również zabroniony...
Zakwaterowanieapartament absolutnie nie odpowiadał ani zdjęciom, ani opisowi. był cały brudny, toaleta była zakurzona i nie wiadomo co jeszcze. nie było tam naczyń, telewizor nie działał, lodówka się nie zamykała, światła nie działały. na kanapach na dole nie dało się spać, po minucie człowiek zapadał się aż na podłogę, więc położyliśmy materace na podłodze i naprawdę bolały nas plecy, a do tego było nam zimno. umywalka i prysznic nie odpływały, a łóżka śmierdziały. nie było tam nic z tego, co pisali. chciałam widok na baseny, ze względu na dzieci, ale ten zdecydowanie się nie spełnił, ponieważ biuro podróży nie posiada żadnych apartamentów w tym kierunku. ale CA tego nie wie, więc oferuje według zdjęć coś zupełnie innego. Nigdy więcej nie kupię wycieczki od biura podróży i nigdy więcej nie przez CA. Nie jestem wymagającą osobą i za niewielkie pieniądze nie oczekiwałam luksusu, ale takiego brudu i lekceważącego traktowania ze strony wszystkich nie chciałabym przeżyć nawet za darmo. Vilagio Michelangelo, które było o blok dalej, było dokładnie takie jak na zdjęciach i należało do innego biura podróży, więc naprawdę musicie się dowiedzieć, gdzie was zakwaterują, zanim zapłacicie za wycieczkę... CA nawet nie wie, co sprzedaje. Pani z CA obiecała mi, że wszyscy się tam zmieścimy, a my nawet nie mogliśmy się obrócić w pokojach. i nie mówię już o tym, że ostatecznie pojechało nas 6 zamiast 8. naprawdę brak mi słów. Morze miało być 500 metrów... HAHA! codziennie chodziliśmy około 3 kilometry z wózkami, rzeczami i jedzeniem. nigdy więcej!!!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate