Ogólnie zadowolenie, ładne miasteczko z historyczną częścią i domową atmosferą. Wybrzeże nie jest płaskie, ale z morza masz widok na zalesione wzgórza ze starą częścią miasta. Miasteczko przecina wprawdzie ruchliwa linia kolejowa, ale wiedzieliśmy o tym wcześniej.
PlażaBlisko apartamentów oprócz płatnych plaż jest też plaża bezpłatna. Delikatny piasek. Gdy woda nie była zmącona, była pięknie przejrzysta. Falochrony, więc fal przy brzegu nie ma zbyt wiele, chyba że nadejdzie wichura. W morzu były jakieś meduzy. Osobiście żadnej nie spotkałam, ale mój syn został poparzony. Wejście do morza łagodne, ale nie tak, że trzeba iść 2 km, zanim się popływa.
WyżywienieNie mieliśmy zamówionego jedzenia, kupowaliśmy pizzę (na głównej ulicy Margherita, chyba za 4 lub 4,50) lub robiliśmy zakupy w supermarkecie i gotowaliśmy. Ceny w supermarkecie często podobne jak u nas.
ZakwaterowanieZakwaterowanie ładne, proste, ale nowoczesne, czyste. Klimatyzacja, w łazience suszarka do włosów i pralka, aneks kuchenny co prawda mały, ale jest wszystko, co potrzebne do gotowania. 2 balkony. Najlepszy był widok na morze z przedniego balkonu. Tylny balkon „operacyjny” do przechowywania rzeczy z plaży itp. Zakwaterowanie nie jest odpowiednie dla miłośników ciszy. Pod balkonem kilka razy w tygodniu odbywały się targi do późnego wieczora, na boisku sportowym obok wieczorami odbywały się imprezy sportowe dla dzieci (piłka nożna, balet, łyżwiarstwo figurowe na rolkach). Nam to nie przeszkadzało, przynajmniej było na co popatrzeć, gdy wieczorem piliśmy wino na balkonie. Gdybyśmy zamknęli się i zasunęli rolety, moglibyśmy spokojnie spać. Do morza tylko kilka kroków przez mały park.
UsługiNie skorzystaliśmy z żadnych usług, oprócz wycieczki do Rzymu, którą zaproponowała delegatka. Delegatka była pomocna, elastyczna na telefonie, potrafi doradzić.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate