Ogólne wrażenie z wakacji było dobre. Byliśmy zadowoleni i cieszyliśmy się wakacjami. Wieczorem naprawdę tam tętni życie, więc na pewno znajdą się tam ludzie, którzy kochają imprezy, muzykę i wieczorny ruch :-) wszędzie jest dużo barów, restauracji, różnych sklepików, przekąsek, lodów itp....
PlażaNa plaży mieliśmy do dyspozycji bezpłatne leżaki z parasolami, dostęp do morza był łagodny, więc na pewno odpowiedni także dla małych dzieci. Woda nie była krystalicznie czysta, ale to zrozumiałe, gdyż była to plaża piaszczysta. Fale były łagodne, więc idealne również dla dzieci. Każdego wieczoru na plaży odbywały się różne programy animacyjne, ćwiczono zumbę, aerobik itp. To było takie miłe urozmaicenie, była też możliwość zagrania w petanque. Na plaży dostępne były prysznice oraz czyste i zadbane toalety.
WyżywienieByliśmy całkowicie zadowoleni z wyżywienia. Śniadanie było w formie bufetu, w ofercie były rogaliki, budyniowe grzebyki, różne słodkie bułeczki, babki, pączki, z wytrawnych zaś chleb, mini bagietki, różne rodzaje serów, szynka, salami, warzywa, musli, płatki kukurydziane, mleko, jogurt... do picia do wyboru różne rodzaje kawy z automatu, kakao, sok, herbata. Jeśli chodzi o kolacje, były bardzo smaczne, składały się z dwóch dań + deseru (lody, panna cotta, ciasto, budyń...). Zawsze dostawaliśmy kartkę na stół, na której zamawialiśmy kolację na następny dzień. Do każdego posiłku codziennie dostawaliśmy bezpłatnie albo 0,5 l wody, albo wina na osobę. Poza tym muszę naprawdę pochwalić personel, który nas obsługiwał, zawsze byli dla nas bardzo mili i pomocni. Kolacje podawano dopiero od 19:30, co było super, bo nie musieliśmy się spieszyć z plaży na jedzenie i mogliśmy na plaży zostać dłużej. W okolicy hotelu było sporo sklepików i barów z przekąskami, więc nie było problemu, by w ciągu dnia pójść na jakieś jedzenie lub kupić napój. To samo na plaży, gdzie był przyjemny bar, w którym można było też kupić coś małego do jedzenia oraz różne rodzaje napojów alkoholowych i bezalkoholowych.
ZakwaterowanieHotel był pod względem wyposażenia raczej przeciętny, bez luksusów, chyba przydałby się mały remont. Z drugiej strony, na nocleg wystarczyło. Dużym plusem było to, że każdy pokój miał balkon z plastikowym stolikiem i dwoma krzesłami. Tylko podczas wieczornego siedzenia brakowało nam tam światła. Personel starał się utrzymywać pokoje w czystości, zawsze było wystarczająco papieru toaletowego, wymiana ręczników przebiegała bez problemów. W pokoju była klimatyzacja, z której w pełni korzystaliśmy. Jedynymi minusami były nieszczelne kabiny prysznicowe w łazience, po prysznicu na podłodze było trochę wody, kolejną wadą było to, że w pokoju nie było lodówki, więc rozwiązaliśmy to tak, że wkładaliśmy jedzenie do chłodzenia na szafkę bezpośrednio pod klimatyzacją :-) klimatyzacja trochę hałasowała w nocy... kolejnym minusem jest to, że pokój oferuje darmowe Wi-Fi, ale prawda jest taka, że darmowe jest tylko 30 minut dziennie. Po tym czasie kolejne minuty są płatne, co nas bardzo zaskoczyło, że jako goście hotelu musimy jeszcze płacić za internet.
UsługiDużym plusem była klimatyzacja w pokoju, a jako mniejszy minus była wifi, którą mieliśmy za darmo tylko pół godziny dziennie, potem była płatna. Uważam, że hotel powinien raczej nie podawać tej informacji, bo niepotrzebnie wprowadza w błąd swoich klientów co do darmowego internetu... Poza tym sprzątanie pokoi przebiegało bez problemów, personel starał się utrzymywać pokoje w czystości. W łazience był do dyspozycji suszarka do włosów, w pokoju natomiast sejf, który był umieszczony w szafie. Podobało mi się, że mieli w pokoju wystarczająco dużo luster :-) lustro było na drzwiach do łazienki z obu stron, dalej w łazience nad umywalką oraz w pokoju naprzeciwko łóżek nad stolikiem z krzesłem. Były tam ciemnoniebieskie zasłony zaciemniające, więc rano nie budziło nas słońce :-) w pokoju była też mała telewizja, której jednak prawie nie używaliśmy, ponieważ większość czasu spędzaliśmy na balkonie, gdzie jednak wieczorem brakowało światła.. na balkonie było też miejsce do siedzenia - mały plastikowy stolik i dwa krzesła + dla palących przygotowany popielniczka. Poza tym na recepcji można było kupić schłodzone napoje z lodówki, a także zauważyłam tam ekspres do kawy. Nie korzystaliśmy jednak z niego na recepcji, więc nie mogę ocenić.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate