PlażaDo plaży naprawdę kawałek drogi, zależało, którą uliczką się wybierzesz na plażę :-) Morze piękne, z wyjątkiem niektórych miejsc, gdzie było więcej trawy nagromadzonej przy plaży lub w wodzie. Ale i tak spędzaliśmy czas dalej od brzegu, bo głębokość była odpowiednia nawet dla 10-letniego chłopca. A piasek niesamowity! Nawet z ilością ludzi na plaży nie było problemu. W niektórych częściach plaży było dużo ludzi, w innych luźniej.
WyżywienieMieliśmy wakacje z własnym wyżywieniem, a w sklepach było dużo rzeczy, które można było kupić. Duży wybór jak w Czechach. Szczególnie lody były super. Więc aneks kuchenny w pokoju wystarczył.
ZakwaterowanieZakwaterowanie dobre, byliśmy zakwaterowani na parterze, tuż obok głównego wejścia. Raczej mieliśmy nadzieję, że będziemy mieli pokój z balkonem. Ale i tak było w porządku. Tak czy inaczej wychodziliśmy na zewnątrz, a zakwaterowanie było tylko do spania i gotowania :-)
UsługiVilla Lucchese, perfekcyjna. Delegatka była cały czas do dyspozycji. Super było też to, że autobus wysadził nas tuż przy willi. Kiedy dotarliśmy do willi, czekaliśmy na zakwaterowanie, aż pokój zostanie przygotowany. To by tak nie przeszkadzało, i tak potrzebowaliśmy się rozprostować po siedzeniu w autobusie. Zaskoczyło nas tylko to, że przed wyjazdem musieliśmy opuścić pokój już o 9:30 rano, chociaż wyjeżdżaliśmy dopiero o 22:00 wieczorem. Więc spakowane rzeczy przechowywaliśmy w zapleczu willi, a my spędzaliśmy czas na zewnątrz lub odpoczywaliśmy na dachu willi, gdzie była taras z leżakami i na szczęście także prysznic dostępny za darmo.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate