Wakacje w pięknym miejscu, odpowiednie zarówno do uprawiania sportu, jak i do odpoczynku.
PlażaHotel znajduje się dalej od jeziora i trudniej jest na przykład wieczorem dostać się do miasta, ponieważ prowadzi tam tylko droga i uważam, że dla pieszych po zmroku może to być trochę niebezpieczne. My jeździliśmy na rowerach i do wody zajmowało nam to zaledwie kilka minut. Z drugiej strony hotel jest trochę ukryty i nie ma tu zbyt dużego ruchu (jednak komuś może przeszkadzać autostrada, która znajduje się w pobliżu oraz cykady osiedlone w lokalnym parku wydające wiele decybeli - trzeba zaznaczyć, że wieczorem wszystko ucicha). Plaże i jezioro są jednym słowem wspaniałe. Plaża kamienista i czysta, podobnie jak jezioro. Piękna krystalicznie czysta woda, która mnie zaskoczyła, jak jest ciepła i stopniowo opadająca w głąb. Wokół jeziora jest wielu ludzi, jest ruch turystyczny, ale plaż jest tu wiele, więc każdy znajdzie swoje miejsce, gdzie może spokojnie cieszyć się kąpielą. W każdym miejscu, gdzie byliśmy, jest piękny widok na krajobraz, na wodę i przede wszystkim na wzgórza, które znajdują się po przeciwnej stronie jeziora. Człowieka bardzo zaskoczyło również podejście Włochów do rowerzystów. Wszyscy byli bardzo uprzejmi i cierpliwi, chyba wynika to z tego, że są do tego przyzwyczajeni. W pobliżu jeziora znajduje się również park rozrywki Gardaland, Movieland i wiele innych. Każdy znajdzie coś dla siebie. Byliśmy bardzo zadowoleni z wakacji i nie wahalibyśmy się odwiedzić tego regionu ponownie.
WyżywienieJedzenie było bardzo urozmaicone. Na kolację do wyboru były dwie przystawki i trzy dania główne, sałatka oraz deser (również do wyboru). Jedzenie było dobrze przyprawione, doceniam także, że każdego wieczoru do wyboru było jedno z trzech dań głównych z rybą. Do każdego makaronu zawsze podawano pełny pojemnik parmezanu. Śniadania odbywały się w formie bufetu szwedzkiego i znowu niczego nie brakowało. Słodkie, słone, owoce, jogurty, kawa, herbata, sok, mleko. Wszystko świeże.
ZakwaterowanieMniejszy rodzinny hotel był posprzątany i czysty. Codziennie sprzątano pokój i zmieniano pościel. Niestety w naszym pokoju nie działała klimatyzacja, tylko wentylator, który hałasował i nie dało się spać. Bez wentylacji w pokoju było niesamowicie gorąco (na co jednak w tym rejonie trzeba się przygotować).
UsługiNajbardziej doceniam możliwość przechowywania roweru w zamykanym pomieszczeniu, do którego mieli dostęp tylko właściciele i pracownicy hotelu. Również możliwość wypożyczenia roweru. Ponadto dostęp do basenu oraz ćwiczenia dla kobiet w wodzie, które odbywały się dwa razy w tygodniu wieczorem.
Największym problemem w całym regionie była bariera językowa. Wiele osób we Włoszech nie zna języka angielskiego, dlatego w niektórych przypadkach bardzo trudno było się porozumieć. Jednak muszę pochwalić personel hotelu, zwłaszcza miłe panie, które podawały nam jedzenie. Były bardzo pomocne, znały angielski i zawsze dokładnie wyjaśniały, co będzie podawane na kolację. Podobnie osoby na recepcji zawsze nam wychodziły naprzeciw.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate