Adrian Križan
Zweryfikowana opinia (Invia.sk) Data pobytu 9.12. - 21.12.2025 Oceniono: Styczeń 2026
Sentido Trendy Verbena Beach Ocena: 5/5 Turcja, Side
Cały urlop poleciła nam pracownica pani Diany Seleckiej (CA) z obiektu Trnava – City Aréna. Rekomendacja opierała się na jej zeszłorocznym pobycie w tym samym okresie, ale nasze doświadczenia były diametralnie inne. Miało być pływanie, spacerowanie w koszuli, dobre jedzenie, alkohol, rozrywka itd. Dokładnie tak, jak oczekiwaliśmy, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Powiedziano nam również, że ze względu na sezon zimowy będzie tam więcej emerytów, ale „tak jest w każdym hotelu”, nie spodziewaliśmy się, że będzie nas tylko dwoje młodych ludzi, a o 17:00 będą krzyczeć na mnie na balkonie, żebym była ciszej, kiedy akurat rozmawiałam przez telefon z komórką przy uchu. Przez cały czas było zimno, chodziliśmy w bluzach i spodniach dresowych, które czasami nam nie wystarczały (musieliśmy dokupić kurtki). Byliśmy na dwóch dniach urlopu i odliczaliśmy czas do powrotu do domu. Jedzenie i napoje były kiepskie, baseny zamknięte, program nudny, a jedynym naszym codziennym programem był lunch o 11:00 i po lunchu o 15:30 gra w rzutki. Na szczęście udało nam się skontaktować z paniami z sąsiedniego hotelu przez Facebooka i dzięki nim mogliśmy spędzić czas nieco lepiej niż w nudnym hotelu i poznać część miasta. Zdecydowanie nie polecam tego hotelu zimą młodym ludziom – to była strata pieniędzy i nudny pobyt. Byliśmy bardzo rozczarowani.
Cały urlop poleciła nam pracownica pani Diany Seleckiej (CA) z obiektu Trnava – City Aréna. Rekomendacja opierała się na jej zeszłorocznym pobycie w tym samym okresie, ale nasze doświadczenia były diametralnie inne. Miało być pływanie, spacerowanie w koszuli, dobre jedzenie, alkohol, rozrywka itd. Dokładnie tak, jak oczekiwaliśmy, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Powiedziano nam również, że ze względu na sezon zimowy będzie tam więcej emerytów, ale „tak jest w każdym hotelu”, nie spodziewaliśmy się, że będzie nas tylko dwoje młodych ludzi, a o 17:00 będą krzyczeć na mnie na balkonie, żebym była ciszej, kiedy akurat rozmawiałam przez telefon z komórką przy uchu. Przez cały czas było zimno, chodziliśmy w bluzach i spodniach dresowych, które czasami nam nie wystarczały (musieliśmy dokupić kurtki). Byliśmy na dwóch dniach urlopu i odliczaliśmy czas do powrotu do domu. Jedzenie i napoje były kiepskie, baseny zamknięte, program nudny, a jedynym naszym codziennym programem był lunch o 11:00 i po lunchu o 15:30 gra w rzutki. Na szczęście udało nam się skontaktować z paniami z sąsiedniego hotelu przez Facebooka i dzięki nim mogliśmy spędzić czas nieco lepiej niż w nudnym hotelu i poznać część miasta. Zdecydowanie nie polecam tego hotelu zimą młodym ludziom – to była strata pieniędzy i nudny pobyt. Byliśmy bardzo rozczarowani.
Zakwaterowanie
Po pięciogwiazdkowym hotelu spodziewalibyśmy się znacznie więcej. Brudne/wyeksploatowane zawiasy, brudne szklanki – kiedy sąsiednie pokoje korzystały z łazienki lub toalety, wszystko to roznosiło się echem do naszego pokoju. Słyszeliśmy chrapanie z sąsiedniego pokoju przez całą noc, bo ściany były jak z papieru. „Podwójne łóżko” składało się z dwóch pojedynczych łóżek ustawionych obok siebie i niczym nie oddzielonych, więc materace, podobnie jak łóżka, rozsuwały się przez cały pobyt.
Wyżywienie
90% naszego posiłku stanowiły frytki, spaghetti bolognese i paski kurczaka/indyka, ponieważ większość potraw była albo bez smaku, albo sucha. Nie jesteśmy wybredni, lubimy próbować nowych dań i kombinacji, ale jedzenie było naprawdę okropne. Większość sali jadalnej stanowiły sałatki i desery.
Obsługa w hotelu
Sprzątaczki zapominały uzupełnić minibar przez kilka dni, dwukrotnie prosiliśmy o sprawdzenie prysznica, ponieważ woda leciała słabo, ale nikt nic z tym nie zrobił. Obsługa w barach była fatalna, w każdym barze robili te same drinki zupełnie inaczej. Raz piña colada była zmieszana i smakowała jak bita śmietana z pół dl płynu, za drugim razem była sokiem z nutą alkoholu. Kelnerzy byli generalnie niechętni i aroganccy. Wszystkie baseny poza krytym były nieczynne. Były albo opróżniane i przebudowywane przez pracowników, albo napełniane i zamykane. Kryty basen był bardzo mały i stale zatłoczony, a zamykano go o 18:00, więc nie skorzystaliśmy z niego ani razu przez cały urlop.
Plaża
Piaszczyste, łagodne wejście, wystarczająca liczba leżaków, ale ze względu na pogodę zupełnie nie dało się z nich korzystać.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (6)







