PlażaPlaża, jak podają, że jest 150 m od hotelu, to całkowita prawda, ponieważ wychodzisz tylnym wejściem z hotelu i jest tam ścieżka z kostki brukowej obsadzona palmami, która prowadzi prosto do morza. Widok z hotelu jest również na morze, co jest super. Na plaży jest bar, otwierany około dziesiątej, gdzie jest też automat z wodą, kawą i słodkimi sokami, na piwo, sprite, colę, fantę trzeba poprosić obsługę. Jedzenie jest tam około 11:00 i to jedna nierdzewna blacha z smażonymi nuggetami (zniknęły w ciągu 30 minut) i czasami blacha z suchymi makaronami, skropionymi np. oliwą z oliwek, a potem około trzeciej po południu pieką hamburgery, na które jest ogromna kolejka i zwykle kończą się wcześniej, zanim wszyscy dostaną. W papierach jest napisane, że na plaży jest pizza lub spaghetti, ale nigdy tego tam nie było. Codziennie były hamburgery, a jeden dzień były smażone kotlety. Ale ponieważ obiad jest do 14:00, to zjesz obiad i na plaży np. kawę i napój, a jeśli się uda, to jeden hamburger, co naprawdę wystarcza. Na plaży jest prysznic i kran do spłukiwania wodą, co jest super, leżaków jest dość dużo, także materacy i dach dla cienia jest również wystarczający. Tak więc plaża dobra. Woda pięknie ciepła i czysta.
WyżywienieJedzenie bardzo nam odpowiadało, chociaż na papierze, który otrzymujesz przy zakwaterowaniu w hotelu, jest napisane, że jest też jakieś popołudniowe - kawa, herbata, ciasto od 16 do 17, ale tak nie jest, i nie ma też żadnego późnego poczęstunku od 23:30 do 24, tego również nie ma. Ale jedzenia jest pod dostatkiem, myślę, że każdy znajdzie coś, co mu smakuje i wybierze sobie. Czas na jedzenie jest wystarczająco długi, więc nie musisz się tłoczyć jak nasi rosyjscy przyjaciele zaraz na początku czasu, my z koleżanką chodziłyśmy pod koniec czasu wydawania, aby w jadalni lub na miejscach przeznaczonych do jedzenia było jak najmniej ludzi i zawsze było z czego wybierać. Do dyspozycji są automaty z kawą, jakieś słodkie soki - ten czasem szwankował i przez całe przedpołudnie na przykład nie działał oraz automat z wodą, która zawsze była dostępna. Ale ponieważ napoje były też na plaży, to w tym względzie nic nam nie przeszkadzało. Więc z mojej strony jedzenie i picie całkowicie w porządku :-)
ZakwaterowanieZakwaterowanie - wszędzie podawano tylko hotel - o tym, że większość jest zakwaterowana w bungalowach, o których nigdzie nie ma ani wzmianki, ani na zdjęciach, więc my również byliśmy zakwaterowani w bungalowie, i to w narożnym dwupokojowym, pierwszy pokój bez okna, drugi pokój z oknem, ale z widokiem na ścianę bungalowu oddaloną o 1,5 m i przede wszystkim na hałdę gruzu, betonu, cegieł oraz oparte wózki do pracy. Prosiliśmy o przeniesienie do hotelu, co nastąpiło drugiego dnia wieczorem, i to na trzecie piętro bez windy - z dzieckiem 1,5 roku i wózkiem :-). Ale nie szkodzi, na kondycję też super :-). Pokój prosto urządzony - łóżko dwuosobowe, szafa, stolik, więcej nie potrzeba, i tak tam się nie przebywa długo. Klimatyzacja i cała elektryczność działają na klucz od pokoju, więc z upału wracasz znowu do gorącego pokoju, ponieważ klimatyzacja działa tylko wtedy, gdy jesteś w środku.
UsługiPodczas zakwaterowania w hotelu bardzo trudno jest porozumieć się z personelem, zarówno na recepcji, jak i obsługującym przy jedzeniu, prawie nikt nie mówi po niemiecku ani angielsku, ponieważ goście to głównie miejscowi i przeważnie Rosjanie. Rozwiązywanie jakichkolwiek problemów to zadanie ponad siły. Na przykład podczas przeprowadzki do hotelu nie dało się otworzyć drzwi balkonowych, były jakoś zablokowane lub uszkodzone, więc przez godzinę szukano kogoś, kto je otworzy. I chociaż w końcu je otworzyli, to już nie dało się ich bezpiecznie zamknąć, a w przypadku mieszkania na parterze, gdzie dostęp jest łatwy, mielibyśmy trochę obaw o swoje rzeczy. W ofercie usług płatnych nie jest podane wszystko, co faktycznie trzeba zapłacić, ponieważ na przykład w usługach hotelu jest wymieniona sauna, tureckie łaźnie hammam, tak, są tam, ale za pieniądze i nigdzie o tym nie ma wzmianki. Programy animacyjne tylko po rosyjsku, powtarzały się codziennie dokładnie takie same, te same piosenki, ciągle na okrągło każdego wieczoru, ale to dla dzieci i im to wcale nie przeszkadzało. Były zadowolone.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate