Club Mermaid Village Ocena: 4/5
od 649 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 649 zł za osobę
od 1 353 zł za osobę
od 1 720 zł za osobę
od 1 340 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Nie oceniony (Na podstawie 60 opinii)
Zablokowane opinie: 15
Średnią ocenę obliczamy z opinii opublikowanych w ciągu ostatnich 3 lat.
Sprawdź, jak weryfikujemy opinieMária S.
Zweryfikowana opinia (Invia.sk) Data pobytu: Wrzesień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2014
Hotel 5*, naprawdę na wysokim poziomie - szeroki wybór dań, czyste pokoje, różnorodne programy animacyjne i świetne możliwości na plaży. Jestem bardzo zadowolona, czuliśmy się dobrze :)
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Jiří K.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Sierpień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2014
Wakacje naprawdę nam się podobały zarówno pod względem wypoczynku, jak i doświadczeń oraz sportu.
Plaża jest nieco dalej od basenu i hotelu, jest raczej kamienista z grubszym piaskiem i lekko skalista w morzu. Morze dość czyste - w zależności od fal. Duży wybór zajęć sportowych.
WyżywienieJedzenie było naprawdę różnorodne i doskonałe. Stołówka zawsze perfekcyjnie czysta i ogromna ilość niesamowitych potraw. W ciągu dnia można było wszędzie na terenie ośrodka spróbować wszystkiego, o czym człowiek pomyśli :-)
ZakwaterowanieZakwaterowanie było czyste, sprzątanie regularne, a pokój bardzo przytulny - tylko trochę mniejszy niż byliśmy przyzwyczajeni w innych hotelach.
UsługiJeśli chodzi o sam hotel, wszędzie pięknie czysto, personel miły i bardzo pomocny. Pięknie utrzymany ogród z możliwością prysznica. Tylko z połączeniem z WIFI był mały problem.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (6) (0)
Filtruj opinie
Karin B.
Zweryfikowana opinia (Invia.sk) Data pobytu: Lipiec 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2014
Wypoczynek z wszystkim, czego oczekiwaliśmy.
Plaża nie była zatłoczona, ponieważ większość ludzi przebywała przy basenie, co było dużym plusem. Ponieważ hotele miały ogrodzone plaże i morze, wydawało mi się to trochę ciasne na taką liczbę osób.
WyżywienieJedzenie było wyjątkowo różnorodne i smaczne. Posiłki przez cały dzień - idealne dla dzieci.
ZakwaterowaniePokoje nieco ciasne, ale poza tym w porządku.
UsługiTrochę mała recepcja i brak miejsca do siedzenia, ponieważ internet był dostępny tylko w holu i przy basenie.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Jakub Kozel
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Październik 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Listopad 2013
Perfekcyjny hotel z miłą obsługą spełni wszystkie Twoje wymagania. Hotel piękny, a usługi odpowiadają recenzjom. Ogólnie byliśmy bardzo zadowoleni.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (6) (0)
Jiří Sehyl
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Październik 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2013
Podróżowałem już prawie po całej Europie, częściowo po Afryce i Azji, ale hotel z takimi ponadstandardowymi usługami odwiedziłem niestety po raz pierwszy dzięki waszemu biuru podróży.
Osobiście widziałem pobieranie próbek wody zarówno z morza, jak i z basenów. Wartości takie jak temperatura powietrza i wody oraz pH wody były oczywistą informacją na tablicach informacyjnych. Jedynym mankamentem był wstęp do morza przez kamienne płyty pokryte glonami, a nawet w obuwiu kąpielowym było to przy falach kaskaderskie wyzwanie. Są tu jednak molo z drabinkami, więc istnieje też inna możliwość wejścia do wody.
WyżywienieByło mi żal ilości wysokiej jakości potraw, które "nie zdążyły" zostać skonsumowane i były likwidowane. Nie polecam klientom, którzy chcą trzymać jakąkolwiek dietę - TO NIE JEST MOŻLIWE! Codzienne menu oferowało: drób, wołowinę, wieprzowinę, baraninę, ryby + specjały morskie oraz nieskończoną gamę sałatek i deserów!
ZakwaterowanieMaksymalna satysfakcja; zakwaterowanie w jednym z satelitarnych bloków hotelu. Klientela głównie ze środkowej i zachodniej Europy - więc bez nocnych libacji „zakaukaskich” milionerów!
UsługiTak zwane „tureckie” gospodarstwo w ogóle nie dotyczy tego hotelu i personelu. Wielu przedsiębiorców z naszej podobnej branży powinno odwiedzić ten hotel i zwrócić uwagę na organizację i działanie. Programy animacyjne, utrzymanie i obsługa plaży, czystość w przylegających barach + toaletach oraz wszędzie uśmiech + chęć pomocy + uprzejmość.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (5) (0)
Petr S.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Wrzesień 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2013
Ogólne wrażenie z cudownych wakacji zepsuła tylko podróż powrotna samolotem, gdzie rzędy siedzeń były ekstremalnie ściśnięte, tak że mimo iż mam standardowe 170 cm wzrostu, nie dało się trzymać nóg inaczej niż ukośnie, a kieszeń przed siedzeniem była bardzo zabrudzona po poprzednich pasażerach / było tam zwymiotowane/.
przyjemna
WyżywienieDoskonały
ZakwaterowaniePiękne, wysokiej jakości, tylko trzeba wcześniej obejrzeć pokój, aby nie spać bezpośrednio przy jednostce klimatyzacyjnej, która prowadzi z kuchni i robi duży hałas.
Usługicałkowita satysfakcja, tylko wifi w recepcji czasami nie działało
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (4) (0)
Eva G.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Wrzesień 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2013
Wady hotelu - położenie w niewiarygodnej dziurze, żwirowa plaża, kamienne płyty przy wejściu do morza. Reszta na piątkę z plusem.
Kizilagac składa się w 2/3 z hoteli, 3/12 z kwater dla personelu obsługującego hotel i 1/12 z „normalnych” mieszkańców. Strefę zakupową tworzy jedna strona drogi otoczona sklepikami z tekstyliami, skórą, asortymentem „basenowym”, artykułami spożywczymi i aptekami. Tekstylia przypominały mi asortyment naszych wietnamskich handlarzy, sklepy spożywcze to takie nasze wieczorynki.
Każdy hotel ma swoją wąską plażę z piaskiem. Miejsca tam było wystarczająco, ale wokół plaży nie ma żadnej promenady.
Plaża jest raczej kamienista niż piaszczysta. Dokładniej mówiąc, piaskiem nazywane są malutkie kamyczki. Dzieci nie zbudują z nich zamku, na pewno się w nich nie zakopią. Chodzenie po nich nie jest zbyt przyjemne, w przeciwieństwie do piasku, człowiek się w nich zapada.
Leżaków jest dużo, nad nimi rozciągnięty jest pas materiału jako osłona. Mi to odpowiadało, dziecko miało wystarczająco miejsca do zabawy i jednocześnie było w cieniu. Kto chciał słońce, przesunął leżak poza osłonę.
Plaża była sprzątana i w porównaniu z plażą sąsiedniego hotelu była czysta.
Muszli nie ma. Życie morskie nie istnieje. (dokładniej z mola widziałam jakąś rybę, ale w wodzie nigdy) Trochę dalej w obie strony odbywają się sporty wodne, przejeżdżające motorówki „sieją” wodorosty, ich małe kawałki pływają potem w morzu. Nie przeszkadza to w pływaniu, nie przyklejają się do ciała ani nic takiego, ale bardzo ograniczają widoczność w wodzie. Do snorkelingu to po prostu nie jest.
Wejście do morza jest zawsze przez kamienne płyty. Są porośnięte wodorostami, nie są ostre, ale są w złym miejscu, trzeba uważać, żeby fala nie rzuciła na te płyty. Dla dzieci nie wydawało mi się to zbyt odpowiednie. Kto chce popływać, może zejść z mola po drabince prosto na głębokość i potem tędy wrócić. Jednak tak jak każdy hotel ma swoją plażę, tak ma też wyznaczony bojkami swój kawałek morza. A kawałek za molem są kolejne bojki, bo tam już pływają motorówki i statki wycieczkowe. W efekcie morze stało się „tylko” kolejnym basenem.
Wejście do morza nie wydało mi się zbyt łagodne, ale porównuję z Grecją, a nie z tym regionem Turcji.
Poza hotelem w Kizilagacu jest tylko jedna możliwość wyżywienia, ale wyglądało to raczej na miejsce dla miejscowych, jednak myślę, że naprawdę nikt tego nie będzie potrzebował.
Jedzenia było pod dostatkiem, wybór duży, zarówno potraw europejskich, jak i tureckich, gościom może brakować tylko wieprzowiny. Na śniadanie można było zjeść wszystko, co się przypomniało. Na obiad i kolację grillowane ryby - tuńczyk, jakaś lokalna ryba, krewetki, kalmary w krążkach. Jagnięcina, cielęcina, wołowina, kurczak, indyk, dużo surowych warzyw, różnie przygotowanych, wiele różnych sosów, jako dodatki ryż na różne sposoby, przygotowane ziemniaki, makaron, słone pieczywo, słodkie wypieki, desery (spodziewałam się czegoś niestrawnego, przesłodzonego i wszystko w jednym stylu, ale desery były różnorodne i wyśmienite), „normalna” kawa, kawa turecka, cappuccino, herbata, świeżo wyciskane pomarańcze, capy, zimne napoje, owoce - figi, melony, pomarańcze, śliwki, jabłka, sałatki owocowe... Wadą jest „przerwa” w wyżywieniu między 17 a 19 godziną, ale zwykle coś podawali w cukierni (do około 18:00), napoje bezalkoholowe, piwo, wino, drinki mieszane i mocne alkohole były zawsze dostępne. (My wytrzymalibyśmy, ale mieliśmy ze sobą małe dziecko)
(Tęskniłam za ośmiornicami, gotowanymi ziemniakami - były tylko w mundurkach, nie zawsze była (wyśmienita) puree ziemniaczana, świeży ananas. Zostało to jednak w pełni zrekompensowane przez inne przysmaki.)
Jadalnia była czysta (tak samo jak bar, cukiernia, bar/jadalnia na plaży), na jedzenie czekało się wyjątkowo - gdy grill nie nadążał z obsługą gości, dania niegrillowane uzupełniali na bieżąco. Mimo że w jadalni było dużo ludzi, stolik (czysty) można było znaleźć bez większych problemów. Ilość krzesełek dla dzieci była również wystarczająca.
Pokój wydał mi się wystarczająco przestronny (zmieściło się tam również łóżeczko dziecięce, między nim a łóżkiem małżeńskim pozostał przejściowy korytarz, a także wygodnie zaparkowaliśmy tam wózek). Do dyspozycji był suszarka na pranie. Pokój wydał mi się czysty i przytulny.
UsługiNa pokój musieliśmy czekać aż do drugiej po południu. Czas spędziliśmy na obiedzie.
Po zakwaterowaniu po chwili przyszła do nas pokojówka z pytaniem o wiek dziecka i czy chcemy łóżeczko dziecięce, dostaliśmy do niego pościel, ale nic więcej, poduszkę i koc zabraliśmy z domu, podobnie jak nocnik. Pokoje były zawsze pięknie posprzątane. Mini bar był uzupełniany raz dziennie (2 fanty, 2 coli, 2 wody niegazowane, 2 piwa - 0,5l, 2 wody mineralne - 0,25l), jeśli nie wpuszczaliście osoby uzupełniającej do pokoju, mieliście pecha, przychodziła dopiero następnego dnia. Ale napoje były dostępne także w innych miejscach i w wystarczającej ilości.
Mieliśmy na jeden dzień wypożyczony samochód z hotelowej wypożyczalni, wszystko przebiegło bez problemów, poza zwrotem, pan nie pojawił się na odbiór auta o wyznaczonej godzinie, ale kluczyki zostawiliśmy bez problemu na recepcji, nikt tego nie komentował.
Animatorzy dość się starali, "zaganiali" ludzi na grę w siatkówkę plażową, wodne polo, turniej w rzutki, turniej w łucznictwo, chodzili z informacją, że zaczyna się dyskoteka dla dzieci, aqua aerobik... Byli pilni, ale nie natarczywi.
Na terenie jest dziecięcy brodzik - 40 cm, basen dla dzieci z 2 zjeżdżalniami i 1 toboganem - 110 cm (?) oraz duży basen 140 cm (?) + między bungalowami jeszcze jeden basen. Naprzeciw brodzika jest plac zabaw dla dzieci, przy bungalowach są huśtawki.
Ten hotel jest dość cichy, sąsiedni robi znacznie większy hałas, ale kończy się on o 23 miejscowego czasu. Potem pozostaje tylko hałas, który filtrują zamknięte okna. Mieliśmy pokój z klimatyzacją. Pokój był zwrócony bezpośrednio na amfiteatr sąsiedniego hotelu i nad barem naszego hotelu.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (4) (0)
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.
Ładowanie położenia hotelu i opisu...