PlażaPlaża z jednej strony hotelu mała kamienista z wystajacymi metalowymi prętami , ukrytymi pod wodą,z drugiej str. molo ,zejście do morza po drabince i odrazu głęboko około 160 cm. trzecie str. zejście do morza też po drabince, na początku kamienie, ale kawałek dalej już był piasek, przy trzecim zejściu woda sięga do pasa osoby dorosłej, więc dla dzieci pozostaje tylko basen, lub Plaża publiczna Ladies Beach około 500m od hotelu .
WyżywienieJedzenia było sporo, trochę monotonne, zdażały się nowości. W restauracji bardzo duszno , klimatyzaja słabo działała, po mimo upału lepiej było siedzieć na dworze w cieniu.
ZakwaterowanieW lobby bardzo duszno.Zakwaterowanie nad ranem, osoby w lobby wręczyły nam karty do naszych pokoi i kazały iść samemu, dopiero po informacji, że jesteśmy tu pierwszy raz i nawet nie wiemy w którą stronę iść, pan łaskawie wstał i poprowadził nas w kierunku pokoi, nawet nas do nich nie doprowadził, tylko wskazł ręką kierunek, słabo rozmawiał po angielsku. Pokoje odbiegaly wizualnie do tych na zdjęciach, łazienki w fatalnym stanie, dlatego też hotel powinien mieć 3 , a 5 gwiazdek. Pokoje codziennie sprzątane, panie z room service bardzo miłe.
UsługiAnimatorzy mili, choć animacji było mało, w barach obsługa miła i sympatyczna. Fryzjer hotelowy bardzo wesoły, choć salon trochę w kiepskim stanie. Można wypożyczyć skutery wodne lub zamówić przejazd na tz. bananie.