PlażaPlaża znajdowała się dalej niż podano w ofercie – około 380 metrów zamiast 250. W upale dojście było męczące, a aby zjeść obiad, trzeba było wracać do hotelu. W ofercie podano, że dojście do plaży prowadzi tunelem. W rzeczywistości jedynie krótki, około 100-metrowy odcinek był to zwykły betonowy chodnik z krzewami po bokach, które jedynie miejscami dawały odrobinę cienia. Pozostałą część drogi trzeba było pokonać zwykłym chodnikiem wzdłuż ulicy. Określenie tego przejścia jako tunelu jest zdecydowanie mylące. Uważamy, że taki opis wprowadza klientów w błąd. W opisie znajdował się bar na plaży z jedzeniem, jednak w rzeczywistości dostępne były jedynie napoje. Plaża miała być piaszczysto-żwirowa, natomiast dominowały duże kamienie, dlatego konieczny był zakup butów do wody. Leżaków zazwyczaj brakowało, jeśli nie przyszło się wcześnie rano.
WyżywienieWyżywienie było największym rozczarowaniem naszego pobytu. Menu było bardzo monotonne – przez większość czasu serwowano głównie kurczaka w różnych wersjach, a baranina pojawiła się zaledwie dwa razy. Wiele potraw sprawiało wrażenie przygotowanych z produktów pozostałych z poprzednich posiłków. Jedzenie było bardzo tłuste, przez co mój mąż codziennie cierpiał na zgagę. Śniadaniowe omlety i pancakes przygotowywano na zewnątrz, więc aby je zjeść, trzeba było lwychodzić na w duży upał. Dodatkowo w restauracji często brakowało wolnych stolików. Oferta jedzenia zdecydowanie nie odpowiadała standardowi, którego oczekiwaliśmy po hotelu.
ZakwaterowanieOtrzymaliśmy bardzo mały pokój dla dwóch osób dorosłych i 16-letniego dziecka. Łazienka była w bardzo złym stanie – widoczny grzyb na fugach, uszkodzona słuchawka prysznicowa, z której woda wyciekała przez pęknięty wąż, zniszczona i zżółknięta klapa sedesowa oraz uszkodzona klamka drzwi. Łazienka była tak mała, że dwie osoby nie mogły z niej jednocześnie korzystać. Papier toaletowy był wydzielany na trzy osoby otrzymywaliśmy tylko dwie rolki, a woda i herbata w pokoju nie były uzupełniane. Na pokój czekaliśmy prawie do godziny 15:00, mimo że przyjechaliśmy prywatnym transferem, podczas gdy część innych gości była kwaterowana wcześniej
UsługiHotel praktycznie nie oferował atrakcji, które zachęcałyby do spędzania czasu na jego terenie. Nie było restauracji à la carte, a jedyną dodatkową usługą były płatne masaże. Sala gier miała nieprzyjemny zapach stęchlizny i wilgoci. Wieczorne animacje były bardzo słabe – codziennie odtwarzano niemal ten sam repertuar, głównie rosyjską muzykę. Dopiero po naszej prośbie przez dwa wieczory puszczono tylk 3 polskie piosenki . Obsługa zawsze zwracała się do gości po rosyjsku, ponieważ zdecydowaną większość stanowili turyści z Rosji, a znajomość języka angielskiego była bardzo ograniczona.
Największym problemem jest to, że opis hotelu nie odpowiada rzeczywistości. Gdyby oferta była zgodna z faktycznym standardem, nasze oczekiwania byłyby inne. Niestety czujemy się wprowadzeni w błąd i nie możemy polecić tego hotelu.”