Presa Di Finica Ocena: 5/5 Turcja, Kemer, Finike
Agnieszka W.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Maj 2026
Super pobyt cisza, ptaszki ćwierkotanie, pełen luz sobota, wyciszenie, przestrzeń dla siebie
Super pobyt cisza, ptaszki ćwierkotanie, pełen luz sobota, wyciszenie, przestrzeń dla siebie
Dostęp rewelacja fajny tunel, plaża trochę brudna
WyżywienieBardzo dobre obsługą na wysokim poziomie
ZakwaterowanieOk, super
UsługiNiczego nie zabrakło wszystko super
DOROTA B.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Październik 2025
Jestem niemile zaskoczona warunkami hotelu 5 *****. Wspomnieć należy, że w hotelu jest bardzo dużo Rosjan, którzy są bardzo głośni i starają się zdominować wszystkich i wszystko. Hotel ma duże pokoje, piękny zielony ogród i kilka basenów, które rekompensują dużo niedogodności. Na teren hotelu przychodzą zwierzęta, które Polacy dokarmiają, ja oczywiście też to robiłam. Największym dramatem było jak wieczorem zobaczyliśmy pracowników, którzy maczetą okładali psy, by wyszły poza teren. Któregoś dnia przyjechali pracownicy i kiedy szli by zbierać leżaki na samochód jeden mały pies jak ich zobaczył podkulił ogon i uciekł. Zrozumieliśmy dlaczego kilka z tych psów ma przetrącone kręgosłupy. Dramat.
Inna ważna kwestia to brud wszędzie. Szklanki i filiżanki czarne, miski do zupy całe klejące. Trudno było coś wybrać. Sztućców notoryczny brak. Ekspresy brudne z zewnątrz a wewnątrz jakby lata nie widziały wody i gąbki. Kiedyś byłam w Turcji jednak nawet porównać nie można.
Jestem niemile zaskoczona warunkami hotelu 5 *****. Wspomnieć należy, że w hotelu jest bardzo dużo Rosjan, którzy są bardzo głośni i starają się zdominować wszystkich i wszystko. Hotel ma duże pokoje, piękny zielony ogród i kilka basenów, które rekompensują dużo niedogodności. Na teren hotelu przychodzą zwierzęta, które Polacy dokarmiają, ja oczywiście też to robiłam. Największym dramatem było jak wieczorem zobaczyliśmy pracowników, którzy maczetą okładali psy, by wyszły poza teren. Któregoś dnia przyjechali pracownicy i kiedy szli by zbierać leżaki na samochód jeden mały pies jak ich zobaczył podkulił ogon i uciekł. Zrozumieliśmy dlaczego kilka z tych psów ma przetrącone kręgosłupy. Dramat.
Inna ważna kwestia to brud wszędzie. Szklanki i filiżanki czarne, miski do zupy całe klejące. Trudno było coś wybrać. Sztućców notoryczny brak. Ekspresy brudne z zewnątrz a wewnątrz jakby lata nie widziały wody i gąbki. Kiedyś byłam w Turcji jednak nawet porównać nie można.
Do plaży przejście przez ładny ogród i tunel. Leżaki brudne, stoliki brudne, Plaża też nie była sprzątana.
WyżywienieJak wyżej wspomniałam kolejki do wszystkiego. Jak się w nich nie stanęło to pozostawały frytki. Jedzenie zimne, mały wybór. Brak masła, kawy, mała ilość tureckich wędlin. Jedyny plus to sery białe i żółte, sałaty i oliwki.
ZakwaterowanieZ pokoju jesteśmy zadowoleni. Był duży, z ładnym widokiem, Łóżko ogromne, materac wygodny, ręczniki wymieniane codziennie. Czystość łazienki też ma wiele do życzenia. Grzyb przy fugach przy posadce odstraszał.
UsługiPlusem jest, że jak poprosiłam panią w recepcji o dodatkowe przykrycie ponieważ noce są zimne, zaraz wykonała telefon do pań sprzątających.
Na każdym kroku widać, że na tak duży hotel przyjmujący tylu gości za mało jest zatrudnionych pracowników.
od 2 029 zł za os.
















