Martina P.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Lipiec 2026 Dodana Sierpień 2026
Ośrodek bardzo nam się podobał. W hotelu jest cicho, nasz nocleg był tak położony, że wieczorny program nie przeszkadzał nam, więc dzieci mogły spać tak, jak są do tego przyzwyczajone. Morze jest niesamowicie czyste, mnóstwo ryb – szkoda tylko, że nie można spacerować wzdłuż wybrzeża – skaliste ukształtowanie tutejszej zatoki na to nie pozwala. Ale w ośrodku jest też wystarczająco dużo ulic, więc ruch był spory (dla leniwych, którzy nie szukają ruchu, wszędzie są nawet gokarty elektryczne). My wybraliśmy się tylko do Bodrum, reszta jest niestety dość daleko, a w Turcji trudniej jest wypożyczyć samochód, do czego jesteśmy przyzwyczajeni z innych wakacji (limit 200 km to naprawdę za mało, biorąc pod uwagę lokalizację atrakcji od hotelu). Dzieci doceniły zjeżdżalnie wodne i stoisko z goframi.
Przez pierwsze kilka dni na plaży panowała bardziej swobodna atmosfera, więc mogliśmy wybrać miejsce. W drugiej połowie wakacji znalezienie czegoś było trudniejsze, ponieważ gdy dotarliśmy na plażę o 8:00, ręczniki leżały praktycznie wszędzie, często czekając na właścicieli do 12:00 lub dłużej... Plaża jest zresztą zadbana, drewniane pomosty są codziennie myte, a leżaki zadbane. Jest kilka barów, a obsługa chodzi po pomostach, żeby zabrać szklanki (jak to zwykle bywa, gdy goście zostawiają resztki, czasem zabierają nawet do połowy pełne szklanki, jeśli się ich nie pilnuje :)). Morze jest spokojne, czyste i przyjemnie orzeźwiające. Zatoka, a zwłaszcza pobliskie boje, ograniczają przestrzeń do pływania, ale to tym lepiej dla dzieci, bo naprawdę nie mają gdzie się schować, nawet bez „opiekuna”.
WyżywienieJedzenie było główną atrakcją wakacji. Wołowina i kurczak na wiele sposobów, ryby, mnóstwo serów, sałatki warzywne i desery… Zdecydowanie było w czym wybierać i czego spróbować przez cały pobyt (i nawet w 9 dni nie sposób było spróbować wszystkiego). Personel był zawsze bardzo miły i pomocny (są za to bardzo wdzięczni, bo sama widziałam, jak wielu gości hotelowych ich podejmowało i co ludzie zostawiali na stołach).
ZakwaterowanieByliśmy czteroosobową rodziną i zatrzymaliśmy się w pokoju rodzinnym typu Club – dwie sypialnie, jedna z łóżkiem małżeńskim, a druga z dwoma osobnymi łóżkami. Obie sypialnie były klimatyzowane. Pokój miał mniejszą łazienkę (prysznic, umywalka, toaleta). Z nieznanych przyczyn, po wymianie ręczników, nadal otrzymaliśmy 3 ręczniki dla 4 osób, ale dało się z tym żyć :). Musieliśmy poprosić sprzątaczkę o mydło – same nie uzupełniają zapasów. Ale sprzęt był w pełni wystarczający.
UsługiHotel oferuje masaże i kilka sklepów, ale nie korzystaliśmy z żadnego z nich.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (2) (0)









