Nie oczekuj, że w tym hotelu porozumiesz się po angielsku, może na recepcji, jeśli będziesz mieć szczęście. Hotel był pierwotnie rosyjski, wszystko jest tam dostosowane do Rosjan, nawet opaski all-inclusive otrzymasz w innym kolorze niż rosyjscy turyści. Prawdą jest, że do Turcji ogólnie przyjeżdża wielu rosyjskich turystów, ale tutaj jest to naprawdę ekstremalne.
Zakwaterowanie
Nie urazi, nie zachwyci. Powiedziałabym, że standard. Na nocleg wystarczy, dla bardziej wymagających klientów nie. Łazienka dość mała, a toaleta przeciekała.
Wyżywienie
Całkowita katastrofa! Jedyną rzeczą, którą można tu samemu nałożyć, są wyschnięte stare warzywa i pseudo-desery (jakieś galaretki w trzech rodzajach i tłuste bułeczki). Sosy, mięso i podobne podają na porcje, które naprawdę nie są duże, a wybór prawie żaden. Jedzenie oczywiście ciągle się powtarzało, tylko w niewielkich wariantach, a jeśli nie przyszliście na czas, mogło się zdarzyć, że już nic dla was nie zostanie, ponieważ nie tylko nie uzupełniali jedzenia na bieżąco, ale często brakowało też kubków, misek i innych naczyń. Co więcej, na naczyniach prawie zawsze pozostawały zabrudzenia po poprzednim posiłku – po prostu obrzydliwe! Stołówka nie była nawet posprzątana, obrusy były poplamione, tłuste, wszędzie resztki i okruchy, okropne nawyki przy stole. Zdecydowanie nic, co w jakikolwiek sposób przypominałoby all-inclusive.
Obsługa w hotelu
O żadnych nie wiem.. nie mogę ocenić.
Plaża
Plaża dostępna przez przejście podziemne bezpośrednio pod hotelem. Jednak dostęp nie był dobry - zniszczone betonowe powierzchnie i duże kamienie. Jedynym miejscem, z którego można było wejść do morza, był około 15-metrowy pas plaży, gdzie oczywiście byli wszyscy, ale nawet tam trzeba było uważać na kamienie i skały ukryte pod powierzchnią, już około 4 m od brzegu. Więc normalnie pływałeś, a nagle ocierałeś się brzuchem o skałę - super! Kolejnym miejscem dostępu było półrozpadłe molo, około 30 m długości. Z mola można było z większą ostrożnością skakać, albo można było zejść po zardzewiałej drabinie. Leżaki i parasole w trochę gorszym stanie i nie było ich wiele, ale były za darmo. Bar na plaży w ramach All-inclusive był obrzydliwy - strasznie tam śmierdziało. Tylko napoje bezalkoholowe, coś co przypominało coca-colę, sprite, fantę było w barze hotelowym, na plażowym tylko pseudo soki o nieokreślonym smaku, wszystko nalewane do wielokrotnie używanych plastikowych kubków przepłukiwanych bieżącą wodą w brudnej umywalce.
Ogólne wrażenie
Nigdy więcej byśmy tam nie pojechali i nie możemy nikomu polecić tego hotelu. Sam hotel z zapleczem wygląda przyzwoicie, ale personel, jedzenie i inne rzeczy są po prostu nie do zniesienia. Byliśmy bardzo rozczarowani, a gdyby na naszą prośbę nie przenieśli nas do innego hotelu (który zresztą był nieporównywalnie lepszy), nigdy więcej nie pojechalibyśmy do Turcji z przekonaniem, że tak jest tam normalnie, i domagalibyśmy się zwrotu pieniędzy za zepsute wakacje.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate