Blue Island (ex. Plaza) Ocena: 3/5 Turcja, Alanya
Lucie S.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2013
Bałagan, obrzydliwy personel, przedstawiciel biura podróży całkowicie niekompetentny, nie chciał nic załatwić, był umówiony z całym personelem hotelu. Cały nasz wyjazd chciał zmiany hotelu, ale twierdził, że nigdzie nic nie jest dostępne. Potem zaproponował hotel około 15 km od centrum i z jedzeniem na tym samym (obrzydliwym) poziomie. Spędziliśmy pół wakacji na szukaniu zastępczego hotelu i wiecznych kłótniach, bo nie chciał nic załatwić. Jeśli nie chcecie mieć zepsutych wakacji jak my, to nikt nie jedźcie do tego hotelu!!!!!
Bałagan, obrzydliwy personel, przedstawiciel biura podróży całkowicie niekompetentny, nie chciał nic załatwić, był umówiony z całym personelem hotelu. Cały nasz wyjazd chciał zmiany hotelu, ale twierdził, że nigdzie nic nie jest dostępne. Potem zaproponował hotel około 15 km od centrum i z jedzeniem na tym samym (obrzydliwym) poziomie. Spędziliśmy pół wakacji na szukaniu zastępczego hotelu i wiecznych kłótniach, bo nie chciał nic załatwić. Jeśli nie chcecie mieć zepsutych wakacji jak my, to nikt nie jedźcie do tego hotelu!!!!!
Plaża ładna, morze czyste i ciepłe. Plaża była właściwie jedyną pozytywną rzeczą podczas całych wakacji.
WyżywienieŻywienie katastrofalne. To, że jedzenie się powtarzało, można jeszcze przełknąć, ale to, że już po pół godzinie prawie nie było żadnego jedzenia, a personel udawał, że nic nie widzi, było już nie do przyjęcia. Jeśli nie czekasz już pół godziny przed rozpoczęciem podawania posiłków, to prawie nic dla ciebie nie zostanie (może tylko warzywa). Jedzenie było zimne. Mięso było tylko 2 razy w tygodniu. Bardzo przyprawione potrawy (po tym mieliśmy problemy trawienne). Nie polecam dla rodzin z dziećmi ze względu na wspomniane już ostre jedzenie. Rodzice musieli kupować dzieciom jedzenie w sklepie. Owoce to wielka bieda. Codziennie jabłka i twarde śliwki. Arbuz był tylko kilka razy. Słodyczy nie było w całym pobycie. All inclusive polegało na tym, że były tylko śniadanie, obiad i kolacja. Popołudniowe ciastka, które są zwyczajem w hotelach *** tutaj nie znają. Więc wszyscy musieliśmy kupować słodycze w sklepie. Jeśli chodzi o obiady i kolacje, ponieważ zawsze były zimne, to obiady i kolacje składały się tylko z 1 dodatku!! W związku z tym licz się z tym, że przez 3 dni będziesz jeść kolanka lub tylko spaghetti. Personel zwykle podawał jedzenie, które wcześniej goście zwrócili. Ponadto śniadania - nie było wcale mleka, pierwsze dni nawet jajek, jogurty nieznane, a nawet masła!! Znów musieliśmy kupić masło w sklepie, żeby nie jeść suchej bułki. Jeśli chcesz jeść podczas pobytu masło, słodycze, dużo owoców, lody, ryby, mięso, jogurty i przede wszystkim napić się kawy z mlekiem (a nie obrzydliwą suszoną śmietanką), to omijaj ten hotel szerokim łukiem! Napoje podają w plastikowych kubkach. Bar - KATASTROFA! Piwa prawie nigdy nie było, wina też tylko czasem, więc prawie piliśmy tylko wodę z beczki. Po prostu all inclusive za wszystkie pieniądze! Jeśli oczekujesz pełnego baru, będziesz rozczarowany. Kiedy dostarczą napoje, to tylko kilka butelek, które szybko znikają. Celowo na barze nic nie mają, żeby jak najbardziej cię naciągnąć i dobrze się nachapać. Było bardzo ciekawe, że wszystko było na barze tylko do wpół do 11, kiedy już musieliśmy wszystko płacić sami. Więc nie było nic niezwykłego, że niektórzy chodzili kupować nawet napoje do sklepu. Podsumowanie - Wyżywienie nie odpowiada nawet * hotelowi!!
ZakwaterowanieNiektóre pokoje były dobre (my mieliśmy szczęście - mieliśmy działającą klimatyzację, lodówkę w pokoju, brak owadów i jeszcze widok na morze (tylko suszarka była niesprawna). Inni mieli pokoje wychodzące na ruchliwą ulicę, bez lodówki, z niesprawnymi żarówkami, klimatyzacją itp... Ponieważ mieliśmy jeden z najlepszych pokoi, daję trochę lepszą ocenę.
UsługiHotel nie ma basenu, żadnych programów animacyjnych – to jeszcze można by jakoś przełknąć, ale personel hotelu – OKROPNY! Nie wiedzą, co to higiena, przyzwoitość, obsługują gości w brudnych ubraniach (nie w białej koszuli, ale w obrzydliwej koszulce), niechętni, nie byli w stanie nawet wytrzeć nam talerzy, czasami znajdowaliśmy brudne sztućce, udawali, że ich nie widzą, gdy prosiliśmy o przyniesienie sztućców, mówili, że już dla nas nie zostały, przynosili nam brudne sztućce w rękach, a nie w przeznaczonym do tego koszyku – wszystko grzebią rękami – czystość i higiena to tu naprawdę rzadkość. Kuchnia obrzydliwa, mamy nawet zdjęcia, wszędzie brud, od czasu do czasu karaluch. Zdarzało się nam często znaleźć włos i sierść personelu w jedzeniu. Machali na to ręką, chyba to normalne. Siatki podczas gotowania chyba po prostu nie używają. Personel bezczelny, otwierali jadalnię nawet z półgodzinnym opóźnieniem. Nic tam nie działa jak należy, na korytarzach leży brudne naczynia. Ponadto całkowicie normalne jest, że na korytarzach zobaczysz poukładane niesprawne lodówki, złożone łóżka itp. Krótko i jasno – jeśli będziesz mieć szczęście, dostaniesz pokój z działającą klimatyzacją, lodówką i widokiem na morze, ci, którzy mieli mniej szczęścia, byli np. bez lodówki, co było poważnym problemem, bo nie mogli przechowywać jedzenia na zimno, które kupili w markecie (wszyscy tam kupowali jedzenie – masło itp., których w hotelu nie znają, więc musieli dawać jedzenie tym, którzy mieli lodówkę w pokoju lub na chwilę schować do lodówki przy barze). Winda w hotelu – gorszej nie widzieliśmy, było normalne, że przez 1-2 dni nie działała, codziennie musiał przychodzić konserwator. Recepcja obrzydliwa, normalne jest, że widzisz personel chrapiący na kanapie przed recepcją lub przy barze na tarasie. Kiedy chcieliśmy coś załatwić z personelem lub zwrócić uwagę na coś, zwyczajnie się z nas wyśmiewali. Jeśli chcesz zobaczyć najgorszy personel, jaki istnieje i przeżyć najgorsze wakacje w życiu, to na pewno odwiedź ten hotel.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Tomáš Chovanec
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2013
Raczej rozczarowanie, obsługa nie odpowiadała standardom Allinclusive.
Raczej rozczarowanie, obsługa nie odpowiadała standardom Allinclusive.
Plaża OK, piaszczysta.
WyżywienieRaczej tureckie jedzenie, dużo warzyw. Możliwość raczej pełnego wyżywienia. Alkohol dość często kończył się w barze :-(.
ZakwaterowaniePokoje nie zawierały wymienionego wyposażenia lub działało ono sporadycznie.
UsługiHotel jest prowadzony przez prawdziwych Turków, po angielsku można się maksymalnie dogadać przy barze.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate

















