Raina Beach Hotel Ocena: 4/5 Turcja, Riwiera Turecka, Avsallar
Opinie o hotelu: 12
Zablokowane opinie: 3
Średnią ocenę obliczamy z opinii opublikowanych w ciągu ostatnich 3 lat.
Michal Petrik
Zweryfikowana opinia (Invia.sk) Data pobytu: Lipiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2015
Poza wyżywieniem i obsługą przy bazie wszystko było doskonałe.
Doskonałe, czyste i ciepłe morze. Czysta plaża
WyżywienieCałkowite niezadowolenie z jedzenia. Obiad i kolacja prawie wcale nie zawierały mięsa, jedyną dobrą rzeczą były naleśniki.
ZakwaterowanieŁadne zakwaterowanie, pokoje na poziomie
UsługiUsługi hotelu były dobre pod względem recepcji, ale obsługa przy barze nie. Nalewał, jak mu się podobało, a czasami odmawiał, twierdząc, że nie ma danego alkoholu, a chwilę później nalał go miejscowemu. Czyli robił sobie z nas żarty.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Alena Š.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Czerwiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2015
Jedyną zaletą jest położenie hotelu, faktycznie 150 m od basenu do plaży, jak zapowiedziano.
Bliskość plaży od basenu rzeczywiście wynosiła zapowiadane 150 m. Leżaki były ułożone blisko siebie dla wszystkich okolicznych hoteli. Korzystniej było leżeć na leżaku przy basenie i do morza chodzić tylko na kąpiel. Jeśli nie chciałeś być w morzu ściśnięty jeden obok drugiego, dobrze było kąpać się w porze obiadu, kiedy morze było prawie puste, lub około godziny 17.
Morze było dość czyste i spokojne. Piaszczysta plaża bez muszli. W miejscu wejścia na plażę znajdowało się miejsce startowe oferty różnych sportów wodnych.
Jeśli nie jesteś zwolennikiem pieczonego i duszonego bakłażana oraz cukinii, mielonego mięsa i oliwek, na pewno nie przytyjesz. Głodny co prawda nie będziesz, ale o jakichkolwiek kulinarnych doznaniach nie ma mowy.
Jeśli na kolację oczekujesz czegoś słodkiego, przygotuj się na to, że do wyboru jest tylko jedna tzw. słodkość – np. placuszek (twardością przypominający herbatnik) posypany sezamem i posmarowany miodem.
Całkowicie brakowało jogurtu i jakichkolwiek sosów. Jedynym plusem był arbuz na przekąskę i kolację oraz naleśnik na obiad, na który trzeba było stać w kolejce, bo inaczej nic dla ciebie nie zostało.
Pokój przestronny, dobrze urządzony. Przez cały tydzień nie sprzątano. Brakowało wymiany ręczników. Przy zameldowaniu brakowało w dozowniku szamponu pod prysznic, który nie został uzupełniony nawet po przypomnieniach. Został uzupełniony dopiero wtedy, gdy wzięliście sprzątaczkę za rękę, zaprowadziliście ją do łazienki i poczekaliście, aż uzupełni zapasy. To samo dotyczy uzupełnienia papieru toaletowego.
UsługiPatrz zakwaterowanie. Przez cały tydzień wieczorem ten sam program animacyjny dla dzieci w języku rosyjskim. To samo dla tzw. starszej młodzieży. Wieczorem nie puszczono wam muzyki do tańca, ponieważ animator próbował namówić was na dyskotekę w Alanyi.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
































