Justiniano Club Belek Ocena: 5/5 Turcja, Belek
Edita Hnízdilová
Niezweryfikowana opinia Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Wczasy z tym biurem podróży były szczególnie nieudane. Już nigdy nie pojedziemy do tego hotelu.
Wczasy z tym biurem podróży były szczególnie nieudane. Już nigdy nie pojedziemy do tego hotelu.
Zakwaterowanie
Naprawdę obskurnie, absolutnie nie dalabym 3 gwiazdek. Sześć!! dni nie działała nam klimatyzacja w jednym z pokoi i ciagle słyszeliśmy tylko, że dziś będzie naprawione. Dopiero po scenie na recepcji znalazł się gdzieś indziej wolny pokój. Pierwszego dnia przy wieczornym czytaniu z klimatyzacji na pościel wypadł karaluch!!! łazienka nie była sprzątana, nie pomogła nawet zachęta w postaci euro na łóżku. Za tyle to sprzątaczka wygładziła prześcieradło. Woda w łazience wieczorami praktycznie nie leciała, było strasznie słabe ciśnienie.
Wyżywienie
W kółko powtarzało się to samo. W jadalni zwykle brudne talerze. BYło lato, hotel pięciogwiazdkowy, a nie było prawie żadnych owoców. Tylko melon i np. jabłka lub śliwki. Czasem, mimo all inclusive, mieliśmy wrażenie, że się nie najemy. Nie lubimy ryb a normalnego europejskiego jedzenia tu nie było.
Obsługa w hotelu
Usługi?? może dla wszędobylskich natrętnych Rusków, bo większość animacji było po rusku.
Plaża
Delikatny piasek i naprawdę cieplutka woda utrzymywały nas przy życiu na najdroższych i najgorszych wczasach. Plażowy bar był w porządku, chłodzone napoje przez cały dzień. Za mało leżaków w stosunku do liczby gości.
Ogólne wrażenie
Cena nie była adekwatna, nie da się porównac np. z Kretą. Nie polecamy!!!! Rezydentka miła, ale za miękka na leniwych Turków. Nic nie wskórała.
















































