Boulevard Ocena: 4/5 Turcja, Alanya, Alanya
Josef H.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2026 Dodana Lipiec 2026
Wszystko było w porządku, ku naszemu zadowoleniu. Jednak kiedy wakacje zakończyły się na lotnisku w Antalyi, delegat nie stawił się na odprawę, co doprowadziło do zamieszania. Starsi ludzie odchodzili w ostatniej chwili, co było nie w porządku. Samolot w obie strony obsługiwała turecka linia, a wszystko było po turecku. Nie wszyscy mówili po angielsku, więc doszliśmy do porozumienia. Według relacji uczestników wakacji, większość nie była zadowolona z delegata na lotnisku w Antalyi. Doszło tylko do zamieszania, a to nie powinno mieć miejsca – j.hanák
Wszystko było w porządku, ku naszemu zadowoleniu. Jednak kiedy wakacje zakończyły się na lotnisku w Antalyi, delegat nie stawił się na odprawę, co doprowadziło do zamieszania. Starsi ludzie odchodzili w ostatniej chwili, co było nie w porządku. Samolot w obie strony obsługiwała turecka linia, a wszystko było po turecku. Nie wszyscy mówili po angielsku, więc doszliśmy do porozumienia. Według relacji uczestników wakacji, większość nie była zadowolona z delegata na lotnisku w Antalyi. Doszło tylko do zamieszania, a to nie powinno mieć miejsca – j.hanák
Dobry
WyżywienieDobry
ZakwaterowanieDobry
UsługiDobry
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Lumír K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Maj 2026 Dodana Czerwiec 2026
Poza tym hotel był strasznie nudny. Nie mógł być gorszy. Nic dla młodych ludzi, nawet dzieci. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem w Turcji. O 22:00 ktoś krzyknął do nas, żebyśmy byli cicho, a my tylko się śmialiśmy. Obok rozkręcała się dyskoteka. Nie rozumiem tego. Ludzie boją się bawić w grupie. Przez cały czas nie grali tam ani jednej piosenki. Mnie też to denerwowało, a mam 70 lat. Cóż, po prostu nie ma tu nic do roboty dla osób poniżej 60. roku życia. Poza tym to hotel dla emerytów. Poza tym, wieczorem było gdzie pójść. Więc chyba nic dziwnego. Poza tym miasto tętni życiem i jest różnorodne. Mnóstwo sklepów.
Poza tym hotel był strasznie nudny. Nie mógł być gorszy. Nic dla młodych ludzi, nawet dzieci. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem w Turcji. O 22:00 ktoś krzyknął do nas, żebyśmy byli cicho, a my tylko się śmialiśmy. Obok rozkręcała się dyskoteka. Nie rozumiem tego. Ludzie boją się bawić w grupie. Przez cały czas nie grali tam ani jednej piosenki. Mnie też to denerwowało, a mam 70 lat. Cóż, po prostu nie ma tu nic do roboty dla osób poniżej 60. roku życia. Poza tym to hotel dla emerytów. Poza tym, wieczorem było gdzie pójść. Więc chyba nic dziwnego. Poza tym miasto tętni życiem i jest różnorodne. Mnóstwo sklepów.
Niestety, bar na plaży jest drogi. Nie wiem, po co miałbym płacić 5 euro za colę czy coś koło tego. Brakuje wody. Nawet nie szukałem innych. Kawa też za 100 CZK. Wziąłem to za przejaw AI i nie chciałem płacić za drogi bar. Szkoda. Poza tym plaża jest całkiem normalna. 3 metry od przypływu, piasek i około 7 metrów kamyków. Po 10 metrach głębokość wynosi około 160 cm.
WyżywienieOkropne. Niewielki wybór. Najgorsze od 40 lat. Miałem szczęście, że mogłem zjeść rano wystarczająco dużo jajek na różne sposoby.
ZakwaterowanieZakwaterowanie dobre – ale nie jestem wybredny. Toaleta nie działała pierwszego dnia, ale potem ją naprawili, potem dwa dni bez klimatyzacji – prawdopodobnie z powodu braku wiedzy personelu, a potem zgasła żarówka w prysznicu. Telewizor bezużyteczny – słabej jakości i jakieś nieznane tureckie, fińskie itp. Widok z balkonu i morze. Mówię – idę do pokoju tylko po to, żeby przespać się kilka godzin i w zupełności mi to wystarczało.
UsługiUsługi podobne jak wszędzie – masaże. Ale nie korzystałem. Poza tym nie wiem.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
od 2 169 zł za os.










































































































