Przeczytaliśmy recenzje, więc nie mieliśmy wielkich oczekiwań. Niestety, niektóre obawy się potwierdziły, na przykład dotyczące problemów zdrowotnych związanych ze spożyciem żywności.
Zakwaterowanie
Mieszkaliśmy w bungalowach. Pokoje były przestronne. Sprzęt był starszy, niektóre bardzo zużyte. Na przykład spłuczka w toalecie działała tylko przez połowę czasu. Sprzątanie odbywało się raz dziennie, za każdym razem o innej godzinie, więc zdarzyło nam się, że sprzątaczka przychodziła 3 razy pod rząd, zawsze wtedy, gdy byliśmy w pokoju, a ona nie mówiła po angielsku, więc wyjaśniliśmy jej, że może przyjść za 10 minut, a ona nie przyszła. Sprzątanie nie było zbyt intensywne. Wynosiła kosze na śmieci i zawsze wycierała, ale produktem takim jak Bref, więc strasznie śmierdziało i potem musieliśmy wietrzyć przez 2 godziny. To samo zdarzyło się osobom mieszkającym w innej części, z którymi rozmawialiśmy o tym.
Wyżywienie
Niestety, jak już tu kilkakrotnie wspomniano, mieliśmy również problemy trawienne. Wymioty i biegunka, i znowu nie byliśmy jedyni. Inni Czesi mieli podobne doświadczenia ze swoimi dziećmi i mówili nawet, że pewnej nocy słyszeli, jak ktoś wymiotuje w łazience pod nimi. Więc to na pewno nie jest odosobniony przypadek! Uważajcie na to. To naprawdę nie było przyjemne. Boisz się coś zjeść i wybierasz tylko to, co prawdopodobnie jest bezpieczne, z wyjątkiem tego, że na śniadanie nie było dużego wyboru. Jadalnia była niesamowicie duża, ale wciąż za mało miejsc jak na tak duży kompleks. Kiedy było źle, zdarzało się, że ludzie nie mieli gdzie usiąść i czekali. Były też kolejki po jedzenie, a wszystko było zimne. Niektóre były zupełnie bez smaku, mniej więcej takie same na obiad i kolację, a piątego dnia trudno było wybrać. Było nawet sushi lub łosoś, ale skończyły się po godzinie i już ich nie było. Mimo że kolacja miała trwać 2,5 godziny.
Obsługa w hotelu
Obsługa jest słaba. Animatorzy mają dość, program jest kiepski. Sezon hotelowy kończy się pod koniec listopada, a w połowie listopada zajęli już ponad połowę plaży – leżaki i parasole – i przestali wydawać ręczniki, zamknęli bary itp., więc obsługa na plaży jest naprawdę słaba.
Plaża
Plaża jest ładna, szeroka, czysta, piaszczysta, idealna dla małych dzieci, które chcą się pluskać w wodzie. Jest sporo leżaków, bo kiedy było ładnie i nad morzem byli ludzie, to było już całkowicie zajęte, a my byliśmy pod koniec sezonu. W sezonie chyba nie da się tam zmieścić. Mieliśmy problem ze znalezieniem wolnych leżaków, kiedy poszliśmy na plażę „do” 10:30 pierwszego dnia. Byliśmy kompletnie na końcu plaży bez parasola.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate