Ogólne wrażenie z wakacji pozostaje lekko pozytywne ponad neutralnym. Tatrzańska Łomnica to piękne, przytulne miasteczko. Oferuje wiele atrakcji. Podobało nam się muzeum. Słynny Vitalny Świat był akurat w remoncie. Mieliśmy piękną pogodę - to bardzo wpływa na pozytywne wrażenie oraz zabraliśmy ze sobą sporo euro (300 na 4 dni). Niestety nie otrzymaliśmy tego, czego chcieliśmy - oprócz zdjęć prosiliśmy o romantyczny widok z okna na góry i cichy hotel/apartamenty. Żadne z tego się nie spełniło, chociaż przedstawiciel Invie rozmawiał z nami o tym przez telefon i mieliśmy to w umowie.
Zakwaterowanie
Ogólne wrażenie z zakwaterowania jest przeciętne. Doceniam, że wszystko jest nowe. Na zdjęciach nie widać, że hotel stoi między torami kolejowymi a główną drogą. Mimo to dostaliśmy dość cichy apartament (cichy względem otoczenia zewnętrznego). Kuchnia mała, ale nam wystarczyła. Wyposażenie wszystko po 4 sztuki. Mikrofalówka, lodówka, czajnik elektryczny. Brakuje ostrych noży. Gniazdka są źle rozwiązane i jeśli chcesz podłączyć drugi sprzęt, musisz wyłączyć poprzedni. Łazienka miała super ogrzewaną podłogę! To oceniam bardzo pozytywnie. Łóżka ładnie pościelone – tylko pierwszego dnia. Łóżka wygodne. Ale mało miejsca do przechowywania! Salon – telewizja satelitarna. Kanapa nie jest wygodna. Stolik dla 4 osób + 4 krzesła. Ogrzewanie działa świetnie i jest włączone 24h na dobę, co doceniłem. Poza tym przez cały czas nikt się o Ciebie nie troszczy. Wszystko załatwiasz sam. Śmieci itp. Hotel/apartamenty są w trakcie budowy, więc z ścian wystają na twardo kable, są dziury itp. W ciągu dnia zdarzało się, że robotnicy przychodzili naprawiać właśnie te usterki, czasem bez pukania. Na korytarzu w ciągu dnia był hałas. Niestety ściany są bardzo cienkie, więc dosłownie słyszeliśmy, co mówią ludzie obok i nad nami. Co całkowicie zepsuło wrażenie spokojnego zakwaterowania, o które prosiliśmy i które mieliśmy w umowie, i jesteśmy tym rozczarowani. Widoku na Tatry tutaj nie dostaniesz, hotel jest usytuowany tak, że nie da się tego osiągnąć. Jestem tym rozczarowany, mieliśmy w umowie, że chcemy właśnie taki widok, a dostaliśmy widok na główną drogę i podwórko jakiegoś starego budynku – w nocy przeszkadzały światła samochodów.
Wyżywienie
Nie mieliśmy wyżywienia. W Lomnicy jest jednak wystarczająco duży (choć starszy) sklep oraz wiele restauracji i barów szybkiej obsługi. Jest tam także apteka i lekarz.
Obsługa w hotelu
Ładna recepcja, a obsługa się starała. No cóż, do momentu, gdy wszystko mieli wyćwiczone.
Pięknie nam opisali, jak wszystko działa, pokazali mapy. Możesz je wziąć. Wydrukowali nam nawet coś dodatkowego.
Kiedy zaczęliśmy chcieć niestandardowe rzeczy, spotkaliśmy się z wewnętrznym niezadowoleniem/zewnętrzną presją, jakbyśmy nie byli mile widziani itp., co za te pieniądze za noc wyobrażam sobie całkowicie uprzejme zachowanie.
Zostaliśmy od razu poinformowani, że jeśli będziemy chcieli coś poza godzinami pracy, powinniśmy rozważyć charakter usterki. Na przykład, jeśli akurat nie działa internet, nie powinniśmy tego zgłaszać, bo musieliby z tego powodu iść do pracy. Hm...
Na przykład mieliśmy w umowie, że dostaniemy kartę Tatra - 20% zniżki np. na wyjazd kolejką linową na Łomnicki Szczyt. Musieliśmy ją dodatkowo załatwić. Musiałem przedkładać dowody, że mamy to w umowie itp. Takich rzeczy na wakacjach nie chciałem załatwiać, zepsuło mi to wrażenie.
Te negatywne szczegóły w efekcie zrobiły naprawdę dużo i dlatego ocena nie jest najlepsza.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate